Tylko z czego to ma spadać? C/WK 0.74 czyli nadal znacząco poniżej wartości kapitałów własnych na 1 akcję które wynoszą obecnie 11.73 zł na papier. Zrozumiałbym gdyby energetyka miała ponosić straty w następnych kwartałach czy latach ale niby dlaczego miałaby je ponosić... Bo obniżą WACC dla dystrybucji z 11 do 8%? To nadal jest dodatni wynik. Jeśli na GPW ma być hossa to ktoś musi ją ciągnąć. Kto niby miałby ciągnąć rynek w górę jak nie duże niedowartościowane do tej pory podmioty... Banki przy spadających zyskach z powodu niskich spadających stóp procentowych? Pewnie nie. Jeśli GPW ma przyspieszyć to musi uderzyć energetyką, która w stosunku do pozostałych branż ma dużo do nadrobienia po latach tłamszenia i przy wzroście zapotrzebowania na prąd.
Takimi teoriami na tym forum posługuje się niejaki Łoren, który już od 7 zł żegna nieodwracalnie kolejne poziomy cenowe. Rzecz w tym, że co bardzo spadło nie konicznie musi wzrosnąć bo zwyczajnie może się już nigdy nie podnieść (np. Rafako, Elektrim, PBG i wiele innych) a to co mocno wzrosło nie koniecznie musi spaść i może rosnąć nadal przez lata (np. LPP, CEZ, Kęty, BTC i wiele innych).
Coraz więcej dm wydaje rekomendacje na przyszły rok dla WIG 20 na poziomie 3500. Czyli tak jak ja ok 4000. Nie możesz w takim otoczeniu szortować dużych, płynnych spółek bo się przyjedziesz.
W piątek wiedźmy ale końcówka roku powinna być niezła. I automatycznie cały przyszły.
Szortowanie w celu innym niż zabezpieczenie posiadanych papierów to zwykła gra. Ten kto gra kiedyś przegra. Tym bardziej, że możliwa strata jest nieograniczona bo nie ma sufitu co powoduje presję psychiczną. Większe szanse ma zawsze posiadacz długiej pozycji czyli realnych papierów bo zero ciśnienia.
Dzięki za odp a zapytam jeszcze co myślisz o zręb tak na krótko.pytam ciebie bo wcześniej się kierowałem twoimi wpisami na .tpe noj ładnie zarobiłem.a polimex mi niestety odiechał
Patrząc pod kątem wskaźnika c/wk (2.69) dość droga spółka ale biorąc pod uwagę wskaźnik c/z (7.63) widać, że ta wycena ma uzasadnienie bo mają wysoką rentowność. Ponieważ nie śledzę tej spółki i nie znam w związku z tym szczegółowej sytuacji w spółce to niestety nie wiem czy te wyniki są tylko chwilowe czy może mają szansę być powtarzane w przyszłości. W każdym razie w okolicach 7.30 jest silne wsparcie, kolejne 6.10. Jeśli przeleci w dół to 7.30 to jest duża szansa że pod to 7.30 powróci odbijając się z okolic 6.10.
Dzien dobry,
Czytam Pana wypowiedzi już od dłuższego czasu na TPE. Jestem na tej spółce od 2019 i póki co nie zamierzam sprzedawać.
Niestety wtopiłam na PKP cargo. Kisze się ciagle. W sumie tak samo było na TPE swojego czasu co urosło to PoNIej spadło.
Jakie są Pana przemyślenia co do PKP cargo i czy ma Pan inne spółki na oku?
Posiadam również PKP i PGE. W przypadku PKP kupiłem tą spółkę zachęcony zakupami ówczesnego p.o. prezesa Marcina Wojewódki kiedy sprawował władzę w spółce bo uważam, że to dobry sygnał do zakupów. Zatem także kiszę się na tej spółce. Jest to moja inwestycja typu "adventure" o niewielkiej ilości w portfelu bo zdaję sobie sprawę z tego, że spółka ta działa w środowisku rozwiniętej i wymagającej konkurencji i pomimo zapewnień polityków o tym, że na pewno będzie istnieć wiem, że może być różnie. Trzymam ją jednak bo sytuacja techniczna na wykresach tej spółki nadal jest pozytywna, szczególnie mam na myśli wykres miesięczny, na którym od marca 2020 jest sukcesywnie broniona linia wsparcia o nachyleniu wzrostowym co ładnie widać na wykresie świecowym w układzie logarytmicznym. Aktualnie to wsparcie przebiega w okolicach 13 zł i ważne będzie jak się zamkniemy z kursem na koniec grudnia. Jak obronimy to nadal będzie można z nadzieją patrzeć na ten papier. Co do PGE uważam, że kończy korektę i spodziewam się odbicia w kierunku 15 zł. Skupiam się głównie na energetyce bo tutaj widzę największy potencjał wzrostu przy umiarkowanym ryzyku.
Witam .Jakie przedział czasowy pół roku może więcej odnośnie taurona i pge przewidujesz. Też to mam w portfelu.A ryzyko polityczne. Jak możesz napisz coś. Pozdrawiam.
Nie da się precyzyjnie określić przedziału czasowego. Ja patrzę na wykresy długoterminowe. I tak np. w przypadku PGE sugeruję się wykresem miesięcznym. Jeśli na niego spojrzymy to widzimy, że obecne poziomy pokrywają się bardzo ładnie ze szczytami i z dołkami z lat ubiegłych 09.2018, 08.2021, 08.2023, 02.2024. Jest to dobra podstawa do tego aby spróbować rozegrać odbicie. Ile ono potrwa? ... Nie mam pojęcia. Mogą wybić w pół roku a mogą to rozgrywać przez 3 lata bo tenor bardzo długi. W każdym razie obraz na wykresie określam jako pozytywny dla wzrostów. Co do PKP tutaj podobnie. Linia wsparcia ciągnie się na wykresie miesięcznym od 03.2020 poprzez dołki z 07.2022, 04.2024 no i obecny miesiąc który rozgrywa teraz to wsparcie. Długi tenor więc niestety może być długo rozgrywany. Obraz spółki także na razie pozytywny jeśli chodzi o wykres, warto dokładać na tych wsparciach. Co do Taurona, tak jak pisałem kilka dni temu wydaje mi się, że w pierwszym kwartale 2026 jest szansa na 11-12 zł. Jak będzie... zobaczymy. Ryzyko polityczne jest nie do przewidzenia. Wydaje się, że PiS idzie na dno i nie dojdzie do władzy więc spodziewam się kontynuacji polityki KO a ta służy spółkom. Tak czy siak wydarzenia o znaczeniu fundamentalnym w dużym stopniu dziwnym trafem pokrywają się z sytuacją techniczną na wykresach, więc gdyby sugerować się tymi wykresami można by przyjąć tezę, że w polityce w najbliższych latach nic złego się dla akcji nie wydarzy.
Dziekuje za odpowiedz. Ja w portfelu mam jeszcze Boryszew od 2021. Trzy razy załapałam się na dywidendę, na która liczę na Tauronie.
Ostatnio myślałam aby zwiększyć ilość posiadanego PKP ale ciagle mam jakieś ale…
Ogólnie jestem długoterminowym akcjonariuszem…
Czas pokaże. Jeszcze raz Dziekuje za odpowiedz oraz życzę Zdrowych oraz Spokojnych Świat Bożego Narodzenia oraz wszystkiego dobrego w Nowym Roku (powodzenia w inwestycjach również).
Pozdrawiam