Posiadam również PKP i PGE. W przypadku PKP kupiłem tą spółkę zachęcony zakupami ówczesnego p.o. prezesa Marcina Wojewódki kiedy sprawował władzę w spółce bo uważam, że to dobry sygnał do zakupów. Zatem także kiszę się na tej spółce. Jest to moja inwestycja typu "adventure" o niewielkiej ilości w portfelu bo zdaję sobie sprawę z tego, że spółka ta działa w środowisku rozwiniętej i wymagającej konkurencji i pomimo zapewnień polityków o tym, że na pewno będzie istnieć wiem, że może być różnie. Trzymam ją jednak bo sytuacja techniczna na wykresach tej spółki nadal jest pozytywna, szczególnie mam na myśli wykres miesięczny, na którym od marca 2020 jest sukcesywnie broniona linia wsparcia o nachyleniu wzrostowym co ładnie widać na wykresie świecowym w układzie logarytmicznym. Aktualnie to wsparcie przebiega w okolicach 13 zł i ważne będzie jak się zamkniemy z kursem na koniec grudnia. Jak obronimy to nadal będzie można z nadzieją patrzeć na ten papier. Co do PGE uważam, że kończy korektę i spodziewam się odbicia w kierunku 15 zł. Skupiam się głównie na energetyce bo tutaj widzę największy potencjał wzrostu przy umiarkowanym ryzyku.