Tylko z czego to ma spadać? C/WK 0.74 czyli nadal znacząco poniżej wartości kapitałów własnych na 1 akcję które wynoszą obecnie 11.73 zł na papier. Zrozumiałbym gdyby energetyka miała ponosić straty w następnych kwartałach czy latach ale niby dlaczego miałaby je ponosić... Bo obniżą WACC dla dystrybucji z 11 do 8%? To nadal jest dodatni wynik. Jeśli na GPW ma być hossa to ktoś musi ją ciągnąć. Kto niby miałby ciągnąć rynek w górę jak nie duże niedowartościowane do tej pory podmioty... Banki przy spadających zyskach z powodu niskich spadających stóp procentowych? Pewnie nie. Jeśli GPW ma przyspieszyć to musi uderzyć energetyką, która w stosunku do pozostałych branż ma dużo do nadrobienia po latach tłamszenia i przy wzroście zapotrzebowania na prąd.