Czy uważacie, że w najbliższych kilku latach jest realne aby 11bit zamknął tą ogromną luke spadkowa w okolicy 400 zl? Perspektywy wydają się być dobre dla spółki ale jednak jest potrzebny rajd ponad 100%
Dlaczego uważasz, że "perspektywy wydają się być dobre"? Na chwilę obecną uważam, że te poziomy są nierealne co najmniej przez najbliższy rok. W 2027 jeśli będzie hype przed premierą FP 1886 to może się zbliżymy.
Dlaczego tak uważam? - FP2 się obecnie słabo sprzedaje - Alters się obecnie słabo sprzedaje - w najbliższym czasie nie jest przewidziana żadna większa premiera - spółka nie planuje skupu akcji ani dywidendy - wskaźniki nie są rewelacyjne
Oczywiście może się coś wydarzyć niespodziewanego np.: - któraś z małych premier okaże się dużym sukcesem - ostatnie duże gry zyskają popularność np. dzięki DLC i promocji - wejdzie jakiś inwestor Ale to już kwestia prawdopodobieństwa, które każdy musi oszacować sam.
No spoko czyli Ty uważasz, ze akcje się kupuje jak już wszystko bedzie wspaniale na spółce, a kurs po 700 zł. Wtedy jest super cena na kupowanie :D to ja Ci powiem kupuje się na dużych spadkach żeby zarobić ale wiem że wielu robi na odwrót.
Gdyby to było takie proste to byś miał samych milionerów wśród inwestorów. Jakkolwiek zgadzam się, że kupowanie na maksimach to bardzo ryzykowna strategia i sam tego nigdy nie robię, to w drugą stronę to już takie oczywiste nie jest. Określenie tego co jest wystarczającym spadkiem by zaczął iść kurs w górę jest po prostu trudne. A 11B najlepszym tego przykładem - kurs od szczytu spadł o ponad 75%. Można by pomyśleć - nic tylko się ładować po uszy w to teraz. Ale czy aby na pewno ten szczyt wyznaczał realną wartość spółki? Bo jeżeli realna wartość była dajmy na to 230 pln, to spadek na 160 oznacza już tylko 30% zjazd, a nie prawie 80% licząc od 700. W każdym razie, w nawiązaniu do pierwotnego pytania o „zamknięcie luki” na 400 to ja bym na to nie liczył, bo w moim odczuciu nigdy nie była to realna wycena.