• Co się stało. Prezes się stało... Autor: ~Morświn [5.173.162.*]
    Nie spodziewałem się, że Stypuła będzie organizował konferencje i udzielał wywiadów w których z butą będzie mówił... że nie ma nic do powiedzenia i jest z tego dumny. Bo do tego się jego wypowiedzi sprowadzały. Plany PXM przez niego przedstawione są bardzo zachowawcze, o dywidendzie można zapomnieć, więc po co robić szum wokół zarządu? Nie wiem. Ja rozumiem, że oni mają głównych akcjonariuszy, którzy nie będą sprzedawali choćby nie wiem co się w spółce działo. I ja rozumiem, że nie planują emisji, więc kurs im lata koło, sami wiecie czego. Tylko nie rozumiem, czy naprawdę trzeba było dawać to tak jasno do zrozumienia, że ma się giełdę i inwestorów za nic? Po co? Nie można było milczeć i robić swoje. Uśmiechać się tajemniczo i sprawiać wrażenie, że spółka ma nie wiadomo jakie asy w rękawie? Nie byłoby tak lepiej? No byłoby.

    PXM jest teraz bardzo nisko wyceniony, to prawda, ale dlaczego tak jest? Jest tak dlatego, że inwestorzy instytucjonalni po ostatnim tournée prezesa nie są zainteresowani spółką i to się raczej nie zmieni w najbliższych kwartałach (chyba, że nagle się pojawią jakieś niesamowite informacje). No to kto rozgrywa kurs? No spółdzielnia. I oni niestety mają żywotny interes, żeby sprowadzić kurs na 3 albo i 2 złote, tam się obkupić i po jakieś info zrobić rajd i sprzedawać znów z przebitką np. 300%, tym, którzy się jeszcze nigdy wcześniej na tej spółce nie sparzyli. Byłaby to trzecia albo nawet czwarta (zależy jak liczyć) taka akcja na tej spółce w ciągu pięciu lat.

    Nawet jeśli mylę się, i nie ma żadnej spółdzielni tylko, ot tak, kurs się tak a nie inaczej porusza, to nie ma żadnego znaczenia dla inwestora indywidualnego. Mamy 35% spadku od szczytu w nieco ponad miesiąc. Na spółce tej wielkości takie tempo spadku to jest wodospad. Fundamentalnie nie ma żadnych podstaw do takiego ruchu, a jednak się to dzieje. Więc możecie mi pisać, że wymyślam teorie spiskowe itd itp. I niech będzie, ale nie zmieni to faktu, że kurs - wbrew fundamentom - spada jak kamień. Ja rozumiem, gdyby się ustabilizował koło 7zł w oczekiwaniu na nowe informacje, ale mamy ciągły, stabilny spadek. Osobiście za chwilę znajdę się pod kreską i raczej podziękuję. Nie dlatego, że mi brakuje pieniędzy na inną inwestycję, tylko po prostu nie lubię być frajerem i dawcą kapitału. Przez głupie zachowanie prezesa mającego chyba nieuzasadnione parcie na szkło, kurs idzie w dół bez powodu, więc nie sposób przewidzieć, gdzie się zatrzyma, bo w ogóle nie powinien być na tak niskich poziomach. I ktoś na tym zarobi, jestem pewien, ale chyba nie ja, a na pewno nie na mnie.
  • Re: Co się stało. Prezes się stało... Autor: ~Lgieldaczos [46.134.163.*]
    Przetrwałem na tej spółce wszystko, wirtualną stratę jak nigdzie indziej, w końcu po wielu latach zrealizowałem zysk. Obserwując niedawne ruchy jeszcze przez pamiętnym ogłoszenie strategii byłem dobrej myśli i zainwestowałem znów dość mocno, żałuję jedynie, że nie poczekałem tak jak na chłodno planowałem, bo prawdopodobnie poważnie rozważałbym kupno dopiero dzisiaj. Rozumiem Twoje rozgoryczenie ... ale katalog dobrych wieści tez możemy otworzyć... moich pieniędzy kombinatorom nie dam
  • Re: Co się stało. Prezes się stało... Autor: mroz [77.87.2.*]
    Myślę, że dużo osób tu kupowało pod strategie i inne wróżby, a że prezes i jego współpracownicy są mierni to nic na to nie poradzimy.
    Pozostaje nam czekać ale w 2 -3 zł morświn jakoś nie wierze...
  • Re: Co się stało. Prezes się stało... Autor: ~Morświn [5.173.162.*]
    Jeśli o mnie chodzi, to jeszcze jedna sesja spadkowa z rzędu (oprócz dzisiejszej) i wychodzę. Kiedyś pewnie też nie wierzyłbym w te 2-3zł, ale już niejedno widziałem. Nie ma się jednak co spierać, czy będzie źle, czy bardzo źle - miejmy nadzieję, że jednak będzie dobrze, na początek że kurs jeszcze dziś lub jutro przynajmniej zaliczy wynik koło 0. Gdyby PXM miał mieć C/Z za ten tylko rok taki jak BDX to kurs musiałby być powyżej 10zł, to tak na pocieszenie z mojej strony.
  • Re: Co się stało. Prezes się stało... Autor: ~Nowy [46.113.10.*]
    Panie i Panowie z złych wyników zeszłego roku i poziomów 1,80 do 2,80 weszliśmy na bardzo dobre wyniki więc cena 5, albo 6 jest uzasadniona i nie ma możliwości żebyśmy wrzucili na poziome poniżej 5 złotych .
    A co jeśli następne kwartały będą lepsze od dzisiejszych , pamiętajmy że jesteśmy w końcówce wojny ( prawdopodobnie ) więc o inwestycje bym się nie martwił .
    Tu rajd Mikołaja dopiero się zacznie
  • Re: Co się stało. Prezes się stało... Autor: ~Vip [46.205.204.*]
    Uuuuuu uwaga z ostatniej chwili.... silniki rakety niechcąco zostały odwrócone i odpaliły w drugą stronę,łączę się z Wami w bólu i rozpaczy - nie mogłem się powstrzymać .
  • Re: Co się stało? Autor: ~Vlad [31.178.131.*]
    Dnia 2025-11-24 o godz. 14:43 ~Vip napisał(a):
    > Uuuuuu uwaga z ostatniej chwili.... silniki rakety niechcąco zostały odwrócone i odpaliły w drugą stronę,łączę się z Wami w bólu i rozpaczy - nie mogłem się powstrzymać .

    w rzeczy samej -;))) rakieta jakby poleciała zgodnie z grawitacją. Chętnych do wysiadania kilku jest, bo kusi darmowa toi-toi na parkingu Bajkonuru. Jednocześnie towarzystwo spędzające tamże radośnie czas nerwowo gasi tytoń i szykuje sie do wskoczenia na pokład.

    Mamy -30% korekty od szczytu, technicznie w "nibylandii", strefie bez znaczenia. Koniec roku może zachęcać do zajmowania pozycji, korekty planu zawieszenia broni na UA, będą kusiły do patrzenia na EU środkową i PL. Póki co PLN umacnia się wzgl USD i EUR, ale to chyba nie wystarczające, by myśleć o zagranicznych zakupach na GPW.
  • Re: Co się stało. Prezes się stało... Autor: ~Morświn [5.173.162.*]
    Jeśli już tak się wymieniamy doświadczeniami, to ja duże pakiety kupowałem na przełomie I II kwartału tego roku, i po miesiącach oczekiwania sprzedałem z solidnym zyskiem, powyżej 7,30zł. A potem, kiedy kurs zaczął się obsuwać i zbliżać do 6zł, kupiłem znowu, bo byłem pewny, że 6zł w dół nie przebije. Co więcej liczyłem na wspaniałe wieści podczas szumnie zapowiadanej konferencji. Co było później i gdzie jest kurs, to wiemy. Po prostu nie mam zamiaru stracić wszystkiego, co zarobiłem, na poprzedniej transakcji. Mam wciąż nadzieję, że nagle trend się tutaj odwróci, ale póki co, jest - powiedzmy to wprost - źle.
  • Re: Co się stało. Prezes się stało... Autor: ~NoCo [37.31.26.*]
    Nie płacz Morświn tak za dużo i za publicznie. Po co taka wylewność Spadki się już kończą , a Ty je chcesz przeciągnąć. Oj nie dobry niedobry..
  • Re: Co się stało. Prezes się stało... Autor: ~Vlad [31.178.131.*]
    ja też mam drożej kupioną porcję, ale spółka mi pasuje do scenariusza wzrostowego. Jest jak jest, szeroki rynek poleciał, a PXM wraz z nim. Problem w tym, że ja traktuję to jako okazję i szukam momentu. Patrzę na USA, UA, zainteresowanie PLN'em...to wg. mnie sa indykatory, które wyprzedzą ruch na GPW. PXM ma szanse na mocne odbicie do końca roku, ew. końca efektu stycznia.
  • Re: Co się stało. Prezes się stało... Autor: ~WK [109.243.65.*]
    nie ma się co rozklejać tylko wykorzystywać okazję puki co wsparcie na 5,55 mocno trzyma !
[x]
POLIMEXMS -3,02% 7,86 2026-05-15 17:00:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.