Jeśli już tak się wymieniamy doświadczeniami, to ja duże pakiety kupowałem na przełomie I II kwartału tego roku, i po miesiącach oczekiwania sprzedałem z solidnym zyskiem, powyżej 7,30zł. A potem, kiedy kurs zaczął się obsuwać i zbliżać do 6zł, kupiłem znowu, bo byłem pewny, że 6zł w dół nie przebije. Co więcej liczyłem na wspaniałe wieści podczas szumnie zapowiadanej konferencji. Co było później i gdzie jest kurs, to wiemy. Po prostu nie mam zamiaru stracić wszystkiego, co zarobiłem, na poprzedniej transakcji. Mam wciąż nadzieję, że nagle trend się tutaj odwróci, ale póki co, jest - powiedzmy to wprost - źle.