Czytając newsy z kilku ostatnich dni można się pozytywnie zaskoczyć, w zależności od kraju pre-ordery podskoczyły o 10-20% względem wersji 16. Można wyczytać zdania jak "We expect strong demand", "we are positively surprised on the demand trajectory with units that now appear to be tracking 10%-15% ahead".
Wygląda na to że Q4 może być dla Asbis lepszy niż myślałem, nic dziwnego że niektórzy stają na głowie żeby kupić jak najtaniej akcje, bo cena 22-25 zł mogłaby dać niezły zwrot.
Złożono rekordowe zamówienia na nowe modele Jest tak duże że dostawa zamiast 4-5 dni opóźnia się nawet do 28 dni Będzie rekordowy przychód za ten rok a przyszły jeszcze lepszy i powoli będziemy zniżać ,że do 4,2-4,7 mld _
Bez ostrej korekty na rynkach o 24-22 zł to raczej można zapomnieć :) Asbis stoi w miejscu a Nasdaq bije nowe rekordy ! jak Nasdaq spadnie o 20 % to Asbis o ile spadnie ? niestety pewnie też spadnie o 20 % czyli na 22 zł ........... dlatego moim zdaniem to taki przysłowiowy ''trup w szafie'' który z niej wypadnie na korekcie. Gdyby dziśkosztowa 35 zł to co innego, ale on kosztuje 27.
Oczywiście że każdy chce zarobić acz nie jest to niestety możliwe :) maksymalnie zarobić może czterdzieści kilka procent acz w realu jest to dużo mniej - ponadto zarobek żeby zaistniał musi być zrealizowany a nie na papierze. Co z tego ze masz średnią zakupu 8 zł jak nie masz zrealizowanego zysku. Za 5 lat może się okazać ze akcje będą notowane po 6 zł i będziesz miał realną stratę 2 zł bo za tyle możesz odzyskać pieniądze które władowałeś w akcje. A co do wzrostów czy spadków to są nateralne i dziwię się że o nich wspominasz
znowu wrozysz z fusow?
zaprzeczasz sam sobie
jak roznie to nie mam zasku poniewaz nie sprzedałem
jak spada mam strate bo moge sprzedac tylko ze strata
jestes załosny
To jest banan, tu nic mnie nie zdziwi, zarówno nagły spadek jak i nagły wzrost, czy też za długo przeciągany boczniak. Tutaj fundamenty mogą wyjść z takim opóźnieniem że cierpliwość jest ważniejsza niż na innych rynkach. Nic nie jest pewne.
Tylko że cierpliwość ma jedną zasadniczą wadę jaką jest czas ! A w czasie mogą zaistnieć różne zmiany - i te dobre i te złe ! Czas to niepewność a niepewność na Rynkach nie jest wskazana ! Niepewność to WADA a nie ZALETA Niepewność w przyszłości o możliwości zaistnienia negatywnej wiadomości ma dużo większą wagę w wycenie niż pozytywna wiadomość w przyszłości. Negatywna obciąża nas od razu a do pozytywnej możemy nie dotrwać lub może nie zaistnieć. Także przyszłość jest dobra ale jak ją zobaczymy a tu i teraz ważne jest to co mamy dziś ! czyli dzisiejsze wyniki, dzisiejszy kurs i dzisiejsza sytuacja na rynkach które są przewartościowane - jak to dodasz do kupy to zobaczysz to co zobaczysz :)
Przytaczając Twój przykład że ktoś ma średnią 8 zł, a za 5 lat może być kurs 6 zł, to zapominasz o dwóch rzeczach: - dywidendach, bo jest to tego typu spółka, - doważaniu przy spadkach i redukowaniu po wzrostach (ale nie tak częstych jak Ty robisz i z innych powodów).
Nie każdy musi próbować wybierać każdy dołek i górkę i to znaczną częścią pakietu, szczególnie jak ma dużo akcji. Takie skakanie może doprowadzić do mniejszych zysków lub nawet strat. Niektórzy wolą mieć stabilniejsze 10-15% zysku rocznie niż szaleńczą pogoń za 30%-40% w której traci się jeszcze sporo czasu (nie każdy go ma), a może też to zupełnie nie wyjść.
Odnośnie cierpliwości i czasu to tutaj znów się mylisz, przy większej gotówce i odpowiedniej dywersyfikacji to właśnie czekanie na spółkach z potencjałem lub odpowiednie roszady mogą dać stabilniejszy i dobry zysk. Jeżeli wiesz że spółce chwilowo podwinęła się noga, albo jest tania i ma perspektywy, a innej poszło dobrze i powędrował za tym kurs - wystarczy choć częścią akcji zrobić roszadę i czekać. Oczywiście odpowiednio reagując przy fundamentalnych zmianach.
Niepewność na bananie to też zaleta, zawsze spółdzielnia lub grający emocjami akcjonariusze mogą doprowadzić kurs w dziwne miejsca. Wystarczy ocenić to na chłodno, pomyśleć co może być w przyszłości i zareagować.
Zakładając że kupujemy za dywidendę akcje po 27 zł a potem taniej i te wcześniej co kupiliśmy za dywidendę co mamy z tych akcji jak ich wartość to 6 zł ? mamy straty na wszystkim ! dywidenda praktycznie poszła w śmieci bo nie odzyskamy już tej kasy ! dodaj inflację i okazuje się że mam kilka razy mniej jak miałeś i teraz kurs musi iść do góry o 350 % - tak mnie nie przekonasz :)
Kolejny raz kupuje akcje po 27 za dywidende
Srednio mam 8 zl
Za rok akcje są po 54
Sprzedaje akcje i kupuje sobie z zysku mieszkanie i furę, zostaje jeszcze na emeryturę
10000 akcji po 8 zł da Ci jedynie ~18000 zł minus podatek to 14580 zł, możesz dokupić jedynie 530 akcji, Twoja średnia wzrośnie na 9.0 zł, to +50% od 6 zł, nie 350%... Nawet kupując tak co roku nie podniesiesz jej znacznie.
Po drugie jeżeli będą przesłanki że sytuacja spółki się pogarsza i może kurs spadnie na 6 zł trzeba wcześniej zareagować. Obecnie jest wręcz odwrotnie, bo według prognoz przychody i zysk mają się poprawiać. Przy zysku w roku 2026 wynoszącym 4.0 zł na akcje i być może dywidendzie 2.0 zł kurs spadający na 6 zł dałby 30%. Zatem obecnie nie ma przesłanek do takiego spadku.
Krachu nie przewidzisz a wszyscy nim straszą cały czas. Jeśli nawet będzie Twoje -20% czy -30% na rynkach, ale wyniknie to z spadku po przewartościowaniu innych aktywów i realizacji zysków, a sytuacja spółki będzie się dalej poprawiać, to niższy kurs będzie okazją. Potem wystarczy przeczekać i fundamenty odbiją.
A w ogóle kto mówi o kupowaniu za dywidendę akcji po 27 zł? Szukasz innych okazji do dywersyfikacji i kupujesz. Asbis dobierasz jeśli spekuła zagra pod AT lub się wyczerpie paliwo i kurs spadnie na wybrany przez Ciebie poziom. Dla mnie cena jest kusząca jak dywidenda względem kursu byłaby w okolicy 7.5-8.0% lub wyżej tj. 24-25 zł lub niżej.
A jeśli 27 zł Cię zadowala i wierzysz w poprawę przychodów i zysków, a nic innego lepszego nie znajdziesz to też możesz kupić. Jak fundamenty się w przyszłości odzwierciedlą i będzie 32 czy 35 zł możesz np. połowę dokupionego zredukować. Wtedy względem tego dobrania nawet przy spadku na 19-22 zł będziesz na zero, ale zgarniesz dywidendy.
Sam przecież chciałbyś kupić po 22-25 zł żeby potem sprzedać po 30 zł+, czyli też wierzysz w jedynie opcjonalne i przejściowe spadki kursu.