Do tego info o odejściu znacznej części zespołu ? Co więc zostanie ? Nie znam dokładnie spółki ale zakładam, że po odwołaniu Olgi Malinkiewicz za chwilę wypowiedzenia złożą jej współpracownicy. Bez kluczowych pracowników Saule to tylko nazwa i grupa "managerów" z Columbusa czyli prezentacje w powerpoint i nic więcej.
Nie wiem na co co niektórzy tu jeszcze liczą. Przecież od dawna widać (a teraz to już i ślepy zobaczy), że to się skończy jak 99,9999% polskich innowacji. Piach.
Wychodzi na to, że pożyczki dla Sule finansowały wynagrodzenia kadry Columbusa. Dzięki temu koszty w Columbusie były niższe a rosło zadłużenie Saule. Kilku cwaniaków chce przejąć technologię i patenty bez ich twórców. Błędem Olgi było rozpoczęcie współpracy z kolesiami z Columbusa. To nie mogło się dobrze skończyć. Co dalej z Saule ? Jeżeli faktycznie pojawił się chętny na akcje i wierzytelności Columbusa to może się zacząć dziać. Z giełdy nie da się zebrać większej ilości akcji ale może przejąć pakiet Olgi i wziąć udział w podwyższeniu kapitału.
Przypuszczam, że współpraca z Columbusem była dla Saule koniecznością. Saule żyło tylko z dotacji, w sumie przez 9 lat dostało 80 mln PLN w zasadzie tylko na wysokie wynagrodzenia, a źródełko zaczęło wysychać, a produktu komercyjnego nie było. Columbus z D.Z. i J.C. prawdopodobnie planowali zrobić interes w swoim stylu kosztem "ulicy" i dlatego wyłożyli na początek 10 mln euro. Nie wyszło i starają się ratować, ile się da. Nota bene J.C. już wcześniej wypisał się z tego interesu wcześniej pozywając Saule w związku ze spadkiem kursu akcji (kuriozum, gdy jeden z głównych udziałowców pozywa swoją firmę z tego powodu). "Bogini" też ma sporo za uszami.
Nic nie stało na przeszkodzie żeby wydatki dostosować do przychodów z dotacji. Efekt byłby taki sam - brak działającej technologii, ale długów byłoby o 80 mln zł mniej.
Ale dług został pociągnięty, wydany na wielomilionowe zarobki, lansowanie na targach, reklamę nieistniejących produktów. I jak przyszli wierzyciele po spłatę, zaczął się płacz i tupanie nóżką.
Lepiej przyznać sobie 100 tys. pensji niż 10 tys. skoro fundusze europejskie sypią pieniędzmi bez opamiętania. Zgodnie z zasadą zyski moje straty wasze.
Panowie,nie ma darmowych obiadków,chyba że u b.Alberta.Pani v.prezes, już była nie miała pojęcia o biznesie i myślała że jej urok i czar osobisty wystarczą.Co Columbusa i DC 24,to naturalne że jak wyłożyli kasę to chcą albo biznes albo kasę z odsetkami.Pani Malinkiewicz chciała zjeść ciastko i mieć ciastko,tak się nie da.
Dnia 2025-05-20 o godz. 17:49 ~Doc napisał(a): > Było super. Były mIliony pensji, wywiady, targi, rankingi, lider światowy. > > Ale przyszła północ i okazało się że karoca zamieniła się w dynię, a rumaki w myszy.
I po wybiciu 12. statek Columbusa zamieni się w koryto, tonące w w wysychającej kałuży paitałowej DC24.
Po takiej publicity, a zwłaszcze po tej, która jeszcze nastąpi, Kurczewski, idol Zieleńskiego, wyemerytuje się na Bali, bo w Polsce już nikt nie będzie chciał z nim robić biznesu.
Co do Zielińskiego, wielbiciela dotacji i dofinansowań publicznych - dostanie pełne zakwaterowanie i wyżywienie ze 100% dofinansowaniem państwowym wraz z własną ochroną i 24 godzinowym monitoringiem.
Dnia 2025-05-20 o godz. 18:13 ~BiałyRumak napisał(a): > Dnia 2025-05-20 o godz. 17:49 ~Doc napisał(a): > > Było super. Były mIliony pensji, wywiady, targi, rankingi, lider światowy. > > > > Ale przyszła północ i okazało się że karoca zamieniła się w dynię, a rumaki w myszy. > > I po wybiciu 12. statek Columbusa zamieni się w koryto, tonące w w wysychającej kałuży paitałowej DC24. > > Po takiej publicity, a zwłaszcze po tej, która jeszcze nastąpi, Kurczewski, idol Zieleńskiego, wyemerytuje się na Bali, bo w Polsce już nikt nie będzie chciał z nim robić biznesu. > > Co do Zielińskiego, wielbiciela dotacji i dofinansowań publicznych - dostanie pełne zakwaterowanie i wyżywienie ze 100% dofinansowaniem państwowym wraz z własną ochroną i 24 godzinowym monitoringiem.
Akcjonariat Saule pozwala zmienić zasady gry w spółce o ile więksi akcjonariusze staną po stronie Olgi. Jeżeli nie będzie żadnej reakcji to znaczy, że nie ma czego ratować. Columbus i DC24 nie mają dużych pieniędzy na dokapitalizowanie Saule. Będą próbować przejąć spółkę poprzez konwersję długu po możliwie najniższej cenie emisyjnej akcji. Wysoka cena emisyjna skutecznie odstraszy cwaniaków z Columbusa. 100 mln sztuk nowych akcji po 2 PLN i kolesie wymiękną bo dla nich 20 mln PLN to kwota obecnie nieosiągalna. Columbus ma zadłużenie na prawie 700 mln PLN a DC24 nie jest akcjonariuszem więc szybko można byłoby się pozbyć tych podmiotów. Oczywiście pod warunkiem, że faktycznie ktoś chciałby wyłożyć odpowiednio dużo pieniędzy.
Prawdę poznamy jak się ujawni warunki pożyczek udzielone prez Columbus oraz DC24 do grupy Saule. Właśnie tam jest pies pogrzebany i wlasnie dlatego ci bonddziory tak się panoszą i czują sie bezkarni.
Tego nigdy się drobni nie dowiedzą. Co do zasady DC24 nie jest akcjonariuszem więc może zostać wyłączony z emisji. Spółka może przecież zrobić emisję z pp dzięki czemu tylko akcjonariusze wezmą udział w podniesieniu kapitałów spółki. Duża emisja z odpowiednią ceną wyeliminuje cwaniaków z Columbusa. Bez nich Saule będzie zupełnie inną spółką. Wróci do badań i rozwoju technologii a nie marketingu wymyślanych na siłę produktów.
Nie sądzę, żeby Olga oddała dzieło swojego życia kolesiom z Columbusa. Tu będzie walka o spółkę. Tak jak pisałem, najprostszym sposobem na nowy start Saule jest duża emisja z pp. W ten sposób spółka może pozyskać kapitał pozwalający spłacić DC24 i ograniczyć wpływ Columbusa do minimum. Najbliższe tygodnie będą ciekawe. Czekam na WZA zwołane przez Olgę z propozycją podniesienia kapitałów w drodze emisji akcji z pp.
Dnia 2025-05-21 o godz. 23:22 ~PowerLight napisał(a): > Nie sądzę, żeby Olga oddała dzieło swojego życia kolesiom z Columbusa. Tu będzie walka o spółkę. Tak jak pisałem, najprostszym sposobem na nowy start Saule jest duża emisja z pp. W ten sposób spółka może pozyskać kapitał pozwalający spłacić DC24 i ograniczyć wpływ Columbusa do minimum. Najbliższe tygodnie będą ciekawe. Czekam na WZA zwołane przez Olgę z propozycją podniesienia kapitałów w drodze emisji akcji z pp.
Z takimi stratami jak u Saule, żaden inwestor na to się nie skusi. Bedzie wyprowadzenie majątku do nowej spółki i podalsza sprzedaż. Tylko tak Kurczaki mają szansę odzyskać jakiekolwiek ze swoich utopionych na własne życzenie pieniędzy. Kto to kupi prócz Xi czy Putina?
Restrukturyzacja Saule wydaje się bardzo prosta. Spółka organizuje nową, dużą emisję z pp a pozyskane środki przeznacza na spłatę Columbusa i DC24 ograniczając rolę tych dwóch pasożytów. Czym szybciej to się stanie tym lepiej dla spółki. Niestety tu zapowiada się batalia sądowa a to jak wiadomo w Polsce są lata. Tymczasem za rok z Saule już nic nie zostanie bo cwaniacy z DC24 i Columbusa za grosze przejmą spółkę, wycofają ją z giełdy a później sprzedadzą opatentowaną technologię. Obawiam się, że już mają na nią kupca więc w przeciwieństwie do sądów, cwaniacy będą działać szybko i sprawnie.
Dnia 2025-05-26 o godz. 09:40 ~PowerLight napisał(a): > Restrukturyzacja Saule wydaje się bardzo prosta. Spółka organizuje nową, dużą emisję z pp a pozyskane środki przeznacza na spłatę Columbusa i DC24 ograniczając rolę tych dwóch pasożytów. Czym szybciej to się stanie tym lepiej dla spółki. Niestety tu zapowiada się batalia sądowa a to jak wiadomo w Polsce są lata. Tymczasem za rok z Saule już nic nie zostanie bo cwaniacy z DC24 i Columbusa za grosze przejmą spółkę, wycofają ją z giełdy a później sprzedadzą opatentowaną technologię. Obawiam się, że już mają na nią kupca więc w przeciwieństwie do sądów, cwaniacy będą działać szybko i sprawnie.
Tylko kto kupi nową emisję, znając że przychody z niej pójdą na spłatę długów, a nie na rozwój spółki? Ja napewno nie kupię...
Emisja musi być na tyle duża żeby spłacić zbójeckie pożyczki i żeby wystarczyło na kolejny rok finansowania spółki. Wg mnie wartość emisji powinna wynieść przynajmniej 100 mln PLN a 150 mln PLN też by spółce nie zaszkodziło. Jeżeli była okazja na 80 mln z NFOŚ to przy obecnych programach unijnych i różnego rodzaju dotacjach rozwojowych spółka mogłaby tanio pozyskać środki na działalność. Czy ktoś zechce wyłożyć 100-150 mln PLN na akcje Saule ? Olga twierdziła, że jest osoba która chce wykupić wierzytelności DC24 i akcje Columbusa. Zakładam, że ta sama osoba chętnie obejmie nowe akcje spółki a jeżeli byłaby to emisja z pp to zawsze może kupić pakiet przypadający na Columbusa bo oni nie będą w stanie zapłacić za przypadające na nich akcje. Dodatkowo może przejąć pp tych inwestorów których nie interesuje już wykładanie kasy na akcje Saule.
Dnia 2025-05-26 o godz. 10:39 ~PowerLight napisał(a): > Emisja musi być na tyle duża żeby spłacić zbójeckie pożyczki i żeby wystarczyło na kolejny rok finansowania spółki. Wg mnie wartość emisji powinna wynieść przynajmniej 100 mln PLN a 150 mln PLN też by spółce nie zaszkodziło. Jeżeli była okazja na 80 mln z NFOŚ to przy obecnych programach unijnych i różnego rodzaju dotacjach rozwojowych spółka mogłaby tanio pozyskać środki na działalność. Czy ktoś zechce wyłożyć 100-150 mln PLN na akcje Saule ? Olga twierdziła, że jest osoba która chce wykupić wierzytelności DC24 i akcje Columbusa. Zakładam, że ta sama osoba chętnie obejmie nowe akcje spółki a jeżeli byłaby to emisja z pp to zawsze może kupić pakiet przypadający na Columbusa bo oni nie będą w stanie zapłacić za przypadające na nich akcje. Dodatkowo może przejąć pp tych inwestorów których nie interesuje już wykładanie kasy na akcje Saule.
To jest wszystko fajnie w teorii, ale w praktyce chciałbyś spłacać czyjeś długi a potem wkładać jescze tyle w podalszy rozwój? Pozatym Saule ma słabą historię finansową - straty, zdłużenie, słaby kapitał własny itd. Nie jestem pewien czy NFOŚ da jakiekolwiek środki spółce, której straty kilkakrotnie przewyższają kapitał własny...
Bardzobym chciał żeby Saule było uratowane i żeby zostało w Polsce, ale jako prywatny inwestor uważam je jest to za drogo. Więć DC24 i Columbus raczej rozwodnią wszystkich i wyprzedadzą aktywa zostawiając straty w Saule. Myślę że Chinczycy na to napewno się skuszą. Taki smutny koniec.
Sytuacja prawna Saule jest skomplikowana dlatego z dalszego finansowania wycofał się japoński partner. Kolesie z Columbusa mocno się postarali skoro zdecydowali się usunąć Olgę z władz spółki. Tak jak pisałem wcześniej, kolejne tygodnie będą bardzo ciekawe w spółce. Jeżeli potwierdzi się fakt wadliwego odwołania Olgi to za chwilę można spodziewać się WZA i zmian w RN. Olga i HIS powinny pozbyć się ludzi Columbusa i przejąć kontrolę nad spółką. Biorąc pod uwagę liczbę udziałów jest to do zrobienia. Czas działa na szkodę spółki więc wakacje zapowiadają się gorące.