Znowu paradoks wyniki słabe bo bfg, bo odpisy na franki, bo jeszcze nie ma dywidendy z dm boś itd. Ale... franków zostało już tylko 37 milionów pln, rośnie sprzedaż kredytów (nie wszystkim bankom rośnie), rośnie suma bilansowa, wskaźniki i kapitały. Sam nie wiem co o tym myśleć.
Z raportu: "Wynik I kwartału ubiegłego roku wynikał głównie z rozwiązania odpisów z tytułu utraty wartości w wysokości 14,1 mln zł, podczas gdy w roku bieżącym w efekcie stałego procesu oceny ryzyka dotworzono 17,1 mln zł odpisów"
Bawią się tymi odpisami niemiłosiernie, 31,4 mln różnicy między 1k 24 vs 1k 25, stąd taka różnica w wynikach
Dokładnie tak jak piszesz. Jakiś czas temu informowano że właśnie te odpisy są za bardzo zachowawcze. Wynika z tego jeden fakt:
- skoro banki mają stać jako pierwowzór stabilnosci i niskiego ryzyka to zarządzający są właśnie tego pokroju. Nie szlifują raportów pod publikę jak np niedawny podmiot z siedzibą w Holandii, a zarazem aaekuracyjnie zabezpieczają mienie.
Wychodzi na to że jako nieliczni to BOŚ jest uczciwy i pragmatyczny oraz asekuracyjny, czyli taki jaki bank ma być z idei , a nie lawirujący i marketingowy jak poprzednicy.
Dla mnie to tylko sygnał ze warci są zaufania i być może właśnie oni będą beneficjentem ucieczki klientów od Latynoskiej, zaraz Austryjackiej potęgi.
Wiele podpisanych umów odnośnie franków świadczy tylko o tym że można in ufać i robią swoje - stabilizują
Wiesz tak troche humorystycznie a jednak prawdziwie, gdyby inne banki zrobily tak skuteczne i szybko ugodny z frankami to zapewne mielibysmy kolejny cyrk w postaci kolejnego jakiegos gracza w procedurze " przymusowej restrukturyzacji " a tak Boś zwial na klate l, udzwignal ciezar i ma zaliczine inni gracze poki co klada zwolnienia lekarskie i nie biora udzialu w zawodach. Stad wynik trudny ale prawdziwy, a nie kreatywnie pudrowany
Zdecydowanie wolę smutny dzień po publikacji raportu ale z przekonaniem jego rzetelność, a nie fajerwerki i korekty w kolejnych okresach. Tylko ten proces jest zbyt długi. BOŚ nie ma w końcu tak dużej liczby klientów żeby rozkładać proces ugody na lata.