Rajd cenowy na Grajewie skonczyl sie. Sily kupujacych sie wyczerpaly, a poziom 14 PLN okazuje sie skutecznym oporem. Na wskazniku DMI widac rosnaca sile podazy. Cena waloru rozpoczyna wlasnie marsz w dol.
Placili, ale juz nie placa. Zreszta dywidenda na poziomie 10% to nic wielkiego. W tym roku i tak jej nie bedzie, bo firma przynosi coraz wieksze straty. Ponadto:
- fabryki w Rosji jeszcze nie zbudowano, gdyz zerwano umowe z wykonawca
- dynamika spadku sprzedazy rosnie
- firma zadluzona po uszy.