Nie pozwolą sobie na to. W ogóle myślę, że mało inwestorów zdaje sobie u nas sprawę jak taka współpraca może długofalowo wpłynąć na spółkę. Ostatnio słuchałem sobie trochę wywiadów z przedstawicielami gamedevów, którzy robili projekty na zlecenie N. To wygląda tak, że na każdym etapie produkcji przedstawiciele Nintendo nie tylko monitorują postępy, ale także wspomagają i biorą aktywny udział w projekcie, dzielą się swoim know how i jeśli coś nie spełnia ich wymagań interweniują. To nie tylko potencjalne przychody z samej gry, ale także doświadczenie które może zaowocować podniesieniem jakości ich produktów w przyszłości.
Gdyby to był inny prezes można by nie mieć wątpliwości. Zbyszek już tyle razy w ch.ja zrobił akcjonariuszy, że mało kogo spółka interesuje po było, nie było przełomowej umowie. Po 4 latach kłamstw przyszło "sprawdzam": nowa prezentacja, bajki te same.
Oczywiście że tak jest. Najwięcej uczysz się od dużych. Oczywiście, samemu też możesz dojść do jakiegoś poziomu wiedzy, ale zwracam tylko skromną uwage, że Nintendo odpowiada za produkcję sprzętu i w planach ma wydanie nowej konsoli. Gdzie jak nie u nich można uzyskać najlepsze know-how?
Prawda jest taka, że ten kontrakt jest za lojalność, umiejętność utrzymania prac w tajemnicy oraz przede wszystkim za pozycję w branży. Tylko że inwestorzy nie potrafią tego docenić, bo patrzą przez pryzmat kłamstw Prezesa. Jak mówiłem kłamał i kłamać będzie bo taka jest jego rola. NIe może powiedzieć prawdy i po czasie okazuje się, że te kłamstwa pozwoliły mu pracować nad tytułem, który ma już znaną premierę, cenę oraz wiadomo że będzie hitem, jakiego spółka jeszcze nigdy nie miała. Ale co ja tam wiem....
Niesamowite jaki syndrom wyparcia. Nie, rolą zbyszka nie jest kłamać. Powinien być uczciwy wobec akcjonariuszy i to przez niego spółka jest gdzie jest i powyżej pewnego poziomu nie podskoczy. Bo skąd akcjonariusze czy też przyszli akcjonariusze mają wiedzieć czy aktualny komunikat nie jest zwykłym kłamstwem? Bajeczki to można opowiadać dzieciom, a nie poważnym inwestorom.
Kolego, który komunikat PAP EBI/ESBI był kłamstwem? Który?
Pytam poważnie. Odpowiedz proszę poważnie. Nie powołuj sie na plan premier, na webinaria, czy czaty. Oficjalne komunikaty. Jeszcze niedawno większość zapomniała o umowie z NIntendo a tutaj niespodzianka - 2 lata pracowali nad grą i nawet TY ALKU o tym nie wiedziałeś :)
Chyba oczywiste jest, że przez komunikaty chodzi mi o czaty,plany premier i wszystkie konferencje. Nawet zbychu chyba nie jest zdolny do kłamania w ESPI, zwłaszcza, że większość to raporty finansowe. Oczywiście jak zawsze odwracasz uwagę od najważniejszego. No cóż spójrz na wykres spółki i zrozumiesz, że nie warto kłamać akcjonariuszy. Zbychu nagrodę zawsze może sobie przyznać, a ty możesz klaskać jak jest super w firmie. Tylko kurs coraz niżej i niżej. I super, że zdobyli taką grę tylko jak sądzisz gdzie mógł być kurs jakby zbychu nie kłamał? Wybrał taką drogę, jego sprawa, ale to jest nie do obrony.
Ale Ty nie rozumiesz jednej prostej rzeczy. Musiał kłamać o premierach bo nie mógł powiedzieć, że pracuje nad DKR bo miał zakaz. Ujawnił to dopiero gdy Nintendo ujawniło to w prezentacji. Logiczne jest, że przy takiej umowie musisz odstawić wszystko aby dopiąć kamienie milowe i jak widać udało mu się to zrobić, skoro dostał datę premiery oraz prezentację a teraz nawet świat nintendo. Serio nie muszę tego tłumaczyć.
Jeśli rzucasz wszystkie zasoby na to aby jedną grę zrobić bo masz taką umowę a nie inną to poświęcasz inne premiery bo zapewne tam nie ma kar umownych. Wszystko zostało skalkulowane, a nawet jakby były kary to umowa nintendo musi je zniwelować stąd masz jeden priorytet - DKR. W styczniu uwolnią wszystkie zasoby.
Ja strzelam i oceniam szanse, na wydanie tych 3 remake na które czekamy do marca 2025 r. Czy się przejadę? nie wiem. Nawet nie masz pojęcia ile zwiększyłem posiadanie w ostatnich miesiącach. Ja będę czekał z popcornem. A Ty będziesz wylewał chejt i żale. Wspomnisz moje słowa :)
I myślę, że jakiś remake otrzymamy w grudniu, albo przynajmniej daty premier. Widzę tutaj nintendo direct w grudniu i tam ogłoszenie którejś daty, a może nawet 2. To jest mój cel i oczekiwanie. Jeśli nie, to dalej zwiększam posiadanie. Prędzej czy później rynek wyceni DKR i inne to co jest w planie. Dobrze o tym wiesz bo sam mówisz, że pod DKR będzie grane.
xD Zbysiu musiał kłamać xD Nic nie musiał wybrał taką drogę, więc niech się nie dziwi, że spółka jest pośmiewiskiem na poważnych forach i za bardzo nikt się nią nie interesuje.
Ale to nie Nintendo będzie lub nie bezie kupować akcje, ale tacy szaracy z forów. Na nc fundy nie zglądają. Myślisz, że ha i ma cały popyt pociągną? Na bajkach o 400 000 sprzedanych sztuk HOTD czy marzeniach o 30 zł? Nic z tych rzeczy xD
Małpa już dawno skończona. Park rozrywki wzorowany na DK również. Drugi za niedługo w Stanach będzie stał. Zaawansowane prace nad kolejnym nieujawnionym tytułem, nie gorszym od DK. W obu warunkiem było dotrzymanie tajemnicy. Laluś, może wyjdziesz na zero mimo kłamstw prezia