Prosper jest spółką , która w ostatnim czasie przeprowadziła gruntowną reorganizację, dzięki której obecnie wychodzą na prostą. Efektem tego będą opublikowane w dniu 15 maja (3 dni po ogłoszeniu wezwaniu) wyniki w raporcie za I kwartał br. - znacznie lepsze niż te za analogiczny okres roku ubiegłego.
Pamiętajcie więc, że za dobry towar należy się godziwa zapłata ( na pewno nie mniejsza niż ta wynikająca z wk).
Tak więc Panie i Panowie nie dajcie wyleszczyć się za śmieszną cenę (bo taką obstawiam w I wezwaniu i obym się mylił w tym miejscu). Jeszcze trochę akcyjek zostało na rynku, tak więc wcale nie będzie łatwo (mama taką nadzieję) zebrać jednostce przejmującej niezbędnego pakietu akcji.
Tak więc ponawiam jeszcze raz:
- jeżeli 12.05.2009r będzie śmiesznie, to:
- spotkajmy się jeszcze raz, w II wezwaniu, najlepiej w granicach ceny emisyjnej ( tak dla przypomnienia to ponad 20 zł).
Pozdrawiam i życzę rozwagi w podejmowaniu decyzji inwestycyjnych !!!!!!!!!!!!
Ludzie. Popatrzcie na wyceny na GPW. Zyskowne, nie zadłużone spółki są wyceniane po połowie WK. A Wy chcecie za to ścierwo dostać więcej niż WK??
Jeszcze niedawno, pomimo skupu przez Torfarm nie można było tego sprzedać powyżej 5 PLN. Teraz jest ponad 50% wyżej dzięki Torfarmowi.
Chciwy traci 2x. Oni mają czas żeby Was przeczekać. Zaczyna się hossa. Czy warto walczyć rok-dwa o wyższą cenę w wezwaniu i w tym czasie stracić wiele okazji na innych spółkach?
Zaglądam tu z ciekawości, bo miałem prospera, masza rację, trzeba było sprzedawac jak cena była po 8, teraz spadło i będzie jeszcze niżej, przeciez w komunikacie piszą, że skupią nie niżej niż średnia z 6 miesiecy, tj, po ok 5,90.
Posted by Trystero in Inwestowanie, Rynki kapitałowe
Parkiet i Puls Biznesu napisały wreszcie o problemach związanych z przejęciem Prosper przez innego dystrybutora farmaceutyków - Torfarm. Przypomnę tylko, że Torfarm zagwarantował sobie, poprzez umowy z głównymi akcjonariuszami Prospera, kontrolę nad Prosperem i po zawarciu wszystkich transakcji w ramach procesu przejmowania Prospera będzie kontrolować 52.3% kapitału Prospera i 84.4% głosów na WZA. Różnica w procentach wynika z uprzywilejowania co do głosów akcji założycieli Prospera.
Przed zawarciem transakcji z głównymi akcjonariuszami Prospera, Torfarm kontrolował już 14.81% akcji Prospera dających 4.83% głosów na WZA. Tak więc Torfarm kontrolować będzie 89.27% głosów na WZA Prospera. Będzie więc musiał ogłosić wezwanie na pozostałe akcje Prospera. Właśnie o cenę w tym wezwaniu, a przede wszystkim potencjalnym wyciskaniu (gdy Torfarm będzie kontrolował ponad 90% głosów na WZA będzie mógł przymusowo wykupić pozostałych akcjonariuszy).
Za akcje należące do rodziny Wesołowskich (głównych akcjonariuszy Prospera) Torfarm płacił nawet 23.62 złotych. To dużo więcej niż obecna cena giełdowa Prospera, która wynosi 6.95 złotych. Średnia cena jaką płacił Torfarm za akcje głównego akcjonariusza wynosi natomiast około 20 złotych (nie będę zanudzać czytelników skomplikowanymi obliczeniami).
Zgodnie z prawem cena w wezwaniu nie może być mniejsza niż średnia cena rynkowa (ważona wolumenem) Prospera za ostatnie 3 i 6 miesięcy. Ta cena to około 5.2 złotych. Cena płacona w wezwaniu nie może być też mniejsza niż NAJWYŻSZA cena jaką Torfarm płacił za akcje Prospera w okresie ostatnich 12 miesięcy przed ogłoszeniem wezwania.
Problem polega na tym, że Torfarm nie płacił bezpośrednio 23.62 złotych za akcje Prospera. Kupił spółkę, która posiadała akcje Prospera. Ponieważ nie znamy bilansu tej spółki nie możemy wyliczyć ceny jaką płacił Torfarm za akcje Prospera. Zresztą i to mogłoby okazać się niewystarczające ponieważ nie ma ścisłej wykładni prawnej dotyczącej tego czy cena akcji nabywanych pośrednio jest brana pod uwagę przy ustalaniu ceny wezwania.
O tym właśnie piszą Parkiet i Puls Biznesu i tym zaczyna się przejmować Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Niestety, dziennikarze nie raczyli poinformować inwestorów o innym niezwykle ważnym fakcie. Jak napisałem wcześniej Torfarm kupił około 14.81% akcji Prosper (ponad 1 mln akcji) na giełdzie. Anna Koper i Piotr Gośliński z Parkietu tak o tym napisali: Cena w wezwaniu nie może być jednak niższa również od ceny zapłaconej za akcje danego podmiotu w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Przed przejęciem Oktogona Torfarm posiadał już 1 mln akcji Prospera. Nie wiadomo jednak, ile za nie płacił.
Otóż nie wiem czy dziennikarze Parkietu celowo manipulują inwestorami czy są niezdolni do poskładania w całość kilku przekazanych przez Torfarm informacji, ale wbrew temu co napisali MOŻNA obliczyć ile Torfarm płacił za kupowane na giełdzie akcje Prosper. Otóż Torfarm poinformował w komunikacie: Torfarm podał w komunikacie przed konferencją prasową, że łączny koszt nabycia akcji stanowiących 89,27 proc. głosów Prospera wyniesie ok. 64 mln zł, nie wliczając do tego transakcji objęcia akcji Torfarmu przez FTP Foundation. Tak więc za akcje kupione na rynku a reprezentujące 4.83% głosów na WZA oraz akcje kupione od głównych akcjonariuszy reprezentujące 84.4% głosów na WZA Torfarm zapłacił 64 mln złotych. Z tych 64 mln: 49.7 mln przeznaczono na kupno udziałów w Oktogon Investment a 7.4 mln na nabycie około 1.4 mln akcji w wezwaniu po 5.2 złotych od rodziny w Wesołowskich. Tak więc, o ile Torfarm nie skłamał w komunikacie, za około 1.05 mln akcji Prospera kupionych na rynku Torfarm zapłacił 6.9 mln co daje średnią cenę 6.8 złotych za walor i wyznacza minimalną cenę w wezwaniu o czym niekompetentni dziennikarze nie poinformowali inwestorów!
Co więcej, cena 6.8 złotych to średnia cena jaką płacił Torfarm za akcje Prospera. To znaczy, że płacił i więcej i mniej. Do ustalania ceny wezwania liczy się NAJWYŻSZA cena jaką Torfarm zapłacił za akcje Prospera (choćby 100 akcji), tak więc można oczekiwać, że minimalna cena w wezwaniu będzie wynosić co najmniej 10%-20% powyżej średniej ceny jaką Torfarm płacił za akcje Prospera.
To właśnie wyznaczyło dla mnie minimalny zwrot z inwestycji w akcje Prospera. Inwestycja ta zawiera w sobie jeszcze realną szansę na ekstra zyski jeśli Komisja Nadzoru Finansowego uzna za stosowne obstanie przy rozszerzającej interpretacji przepisów o wezwaniu (a więc uzna, że akcje kupowane pośrednio także liczą się do ustalania ceny wezwania) lub gdy Torfarm wyjdzie naprzeciw oczekiwaniom drobnych akcjonariuszy i sam zaproponuje wyższą ceną w wezwaniu niż tę, która powyżej obliczono.
Warto w tym miejscu zwrócić uwagę, że wartość księgowa przypadająca na akcję Prosper to około 14 złotych. O ile nie można traktować tej wartości jako równoznacznej z wartością godziwą w przypadku zwykłego wezwania, to moim zdaniem w przypadku przymusowego wykupu akcji, który Torfarm pośrednio zapowiada mówiąc o ściągnięciu Prosper z WGPW, prawne usankcjonowanie zmuszania inwestorów do sprzedawania aktywów poniżej ich wartości księgowej jest, moim zdaniem, niezwykle kontrowersyjne, z punktu widzenia fundamentów państwa prawa.