Hehe, klasyczna zagrywka. We wtorek ładna podbitka i obroty 82 tys.sztuk, a we środe ostry zjazd do bazy też na wysokich obrotach 60 tys.szt. Cel? Zawsze ten sam. Wystraszona ulica straciła właśnie nadzieję na dalsze wzrosty dlatego teraz dużo łatwiej będzie odbierać papier panikarzom i niecierpliwym w okolicach 9zł. na historycznych minimach, czyli bez większego zaangażowania kapitału i po taniości. To się nazywa psychologia tłumu lub owczy pęd jak kto woli. Tak się właśnie rozgrywa "ynwestorów" na NC i wyciąga papier ze słabych rąk. Ale nie od razu, to pewnie trochę potrwa, a drobni jak zwykle obudzą się pod koniec roku bez akcji (czyt. z ręką w nocniku) przy kursie powyżej 25zł i dopiero wtedy dojdą do wniosku, że to niezły papier i rzucą się do kupowania. Pozbierają wszystko i dopiero przełożą wajchę, skąd my to znamy...
Z drugiej strony każdy kto inwestuje na tak ryzykownym rynku jakim jest New Connect powinien poznać i zrozumieć zasady tutaj panujące. Rynek główny GPW, a NC to ogromna różnica, chociażby zakres widełek górnych/dolnych albo zlecenia SL, które przy niskiej płynności mogą w jedną sesję pozbawić 50% inwestycji, przykłady można mnożyć. Krótko mówiąc brak doświadczenia i nietrafione decyzje podejmowane pod wpływem strachu i emocji mogą bardzo szybko pozbawić takiego "gracza" całości zainwestowanego kapitału.
A tutaj coś do poczytania dla tych mniej strachliwych za to bardziej myślących (info z dzisiaj): https://www.bankier.pl/wiadomosc/ROAD-STUDIO-S-A-Informacje-nt-Alaskan-Road-Truckers-w-wersji-konsolowej-8742754.html
Ja tam się cieszę, akcje sprzedane w okolicach 11 zł i odkupione w okolicach 9 zł. W dodatku na OTLOG w końcu mi mocniej podskoczył kurs w ciągu ostatniego tygodnia i uwolniło się trochę kapitału, a tutaj dołek i info o infie o konsolach niedługo. Żyć nie umierać.
Naprawdę jestem ciekaw kto to sprzedaje w takim dołku w dodatku po obiecującym ESPI. Nawet zapowiedzieli podanie daty premiery 16 maja, no to już wiadomo że na kursie będzie rozgrywka pod konsole.
Nawet trochę mniej. Umówmy się, że wzrost był całkiem dynamiczny ale jednak poziomy kursu jednak jeszcze niskie jak na to czego się spodziewam. Nie wiem czy ktoś ryzykowałby dużą część swoich akcji pod takie kółko przed najważniejszym wydarzeniem w tym roku na spółce.
Z większością akcji czekam tutaj wyżej, po prostu szkoda żeby wszystkie leżały. Poza tym zawsze jest to komfort psychiczny, że za te parę tysięcy wpada kilkaset sztuk dodatkowe na kolejne kółka. Dzięki temu nie dłuży się tak czekanie na właściwe wzrosty.
Możesz nazwać mnie groszołapem, ale poprzednio przed premierą ATS tez tak robiłem i w zasadzie dzięki temu miałem 50% akcji więcej na premierę, więc się opłaciło.
Macie rację Panowie, że to irracjonalne pozbywanie się akcji właśnie teraz, na historycznych minimach (podwójne dno - 8,30). Analizując ostatnie informacje ze spółki wnioski nasuwają się same - gorzej to już było, może być tylko lepiej. Z drugiej strony rozumiem tych "kamikadze", którzy wyskakują na tych poziomach bo sam kiedyś to przerabiałem. Wszyscy, którzy brali papier na dłużej w połowie zeszłego roku po 30-20zł są teraz na sporym minusie, no chyba że nie wytrzymali ciśnienia i dawno sprzedali. Tak, jak pisałem powyżej brak doświadczenia na NC, do tego emocje, strach i panika, a także długi czas "wiszenia" na stracie skutecznie odbiorą papier takim inwestorom. Prawa rynku są niezmienne - żeby kurs poszedł do góry akcje MUSZĄ zmienić właściciela i przejść w silniejsze ręce. Uważam, że teraz lepiej jest mieć papiery Road niż je na pałe wyprzedawać, brałem poniżej 9zł i poczekam do końca roku (no chyba, że SL wcześniej puści). Nie wiem co będzie, wróżbitą nie jestem ale stosunek potencjalnego zysku do ryzyka jak dla mnie - akceptowalny.
Coś tam się sprzedaje, oceny też stabilnie wokół 60%. Może na promocji rzędu 80-90% pojawi się więcej pozytywów, bo to już będzie efekt "jak za tę cenę gra nie jest taka zła", ale jednak teraz głównie liczę na konsole. Jeżeli sprzedadzą rzeczywiście te 150% z wersji na PC, to już jakiś zysk spółka wygeneruje, a to jednak dosyć istotne, bo pokaże wydawcy, że warto w nią inwestować. Jak dla mnie cel realny, grunt że nie snują bajek z mchu i paproci o tym jaka to niewyobrażalna sprzedaż będzie na konsolach.
Na razie dalsze plany są tak mgliste, że nie ma za bardzo co komentować. Nie do końca wiem czy pójdą jeszcze przez jakiś czas w rozwój ATS, czy już jednak skoncentrują się na nowych grach. W każdym razie najgorszy okres spółka na pewno ma za sobą.
Jak wydawca sypnie groszem na drugą część, to może nawet zatrudnią jakiś nowych programistów żeby zwiększyć moce przerobowe, bo na razie mogą ewidentnie pracować nad jedną rzeczą jednocześnie.
No cóż liczę na to że doświadczenie zaprocentuje i następny projekt będzie już lepszy. Przy kapitalizacji rzędu 13 mln na pewno moge dać im kredyt zaufania.
Wiadomo, że chciałoby się szybkie inwestycje z dużymi zwrotami, ale nie zawsze to wychodzi. Dlatego dywersyfikacja sprzyja zyskom, bo pakiet akcji może leżeć i nie trzeba sprzedawać ich na gwałt pod jakieś inne promocje na giełdzie. Poprzednio czekałem od listopada 2022 do premiery ATS, teraz liczę na to że trochę środków uwolni się w czerwcu-lipcu przed premierą na konsole a potem po raporcie sprzedażowym i informacji o zwrocie inwestycji i napływaniu kasy już bezpośrednio do spółki.