Coś tam się sprzedaje, oceny też stabilnie wokół 60%. Może na promocji rzędu 80-90% pojawi się więcej pozytywów, bo to już będzie efekt "jak za tę cenę gra nie jest taka zła", ale jednak teraz głównie liczę na konsole. Jeżeli sprzedadzą rzeczywiście te 150% z wersji na PC, to już jakiś zysk spółka wygeneruje, a to jednak dosyć istotne, bo pokaże wydawcy, że warto w nią inwestować. Jak dla mnie cel realny, grunt że nie snują bajek z mchu i paproci o tym jaka to niewyobrażalna sprzedaż będzie na konsolach.
Na razie dalsze plany są tak mgliste, że nie ma za bardzo co komentować. Nie do końca wiem czy pójdą jeszcze przez jakiś czas w rozwój ATS, czy już jednak skoncentrują się na nowych grach. W każdym razie najgorszy okres spółka na pewno ma za sobą.
Jak wydawca sypnie groszem na drugą część, to może nawet zatrudnią jakiś nowych programistów żeby zwiększyć moce przerobowe, bo na razie mogą ewidentnie pracować nad jedną rzeczą jednocześnie.
No cóż liczę na to że doświadczenie zaprocentuje i następny projekt będzie już lepszy. Przy kapitalizacji rzędu 13 mln na pewno moge dać im kredyt zaufania.
Wiadomo, że chciałoby się szybkie inwestycje z dużymi zwrotami, ale nie zawsze to wychodzi. Dlatego dywersyfikacja sprzyja zyskom, bo pakiet akcji może leżeć i nie trzeba sprzedawać ich na gwałt pod jakieś inne promocje na giełdzie. Poprzednio czekałem od listopada 2022 do premiery ATS, teraz liczę na to że trochę środków uwolni się w czerwcu-lipcu przed premierą na konsole a potem po raporcie sprzedażowym i informacji o zwrocie inwestycji i napływaniu kasy już bezpośrednio do spółki.