Nawet trochę mniej. Umówmy się, że wzrost był całkiem dynamiczny ale jednak poziomy kursu jednak jeszcze niskie jak na to czego się spodziewam. Nie wiem czy ktoś ryzykowałby dużą część swoich akcji pod takie kółko przed najważniejszym wydarzeniem w tym roku na spółce.
Z większością akcji czekam tutaj wyżej, po prostu szkoda żeby wszystkie leżały. Poza tym zawsze jest to komfort psychiczny, że za te parę tysięcy wpada kilkaset sztuk dodatkowe na kolejne kółka. Dzięki temu nie dłuży się tak czekanie na właściwe wzrosty.
Możesz nazwać mnie groszołapem, ale poprzednio przed premierą ATS tez tak robiłem i w zasadzie dzięki temu miałem 50% akcji więcej na premierę, więc się opłaciło.