Powstała inicjatywa akcjonariuszy mniejszościowych w celu powołania własnego członka Rady Nadzorczej do spółki Monnari, aby wewnętrznie zwiększyć nadzór nad Zarządem. Ma to umożliwić zmniejszenie dyskonta wyceny rynkowej.
Jeżeli zna Pan albo Pani bądź samodzielnie posiada co najmniej 5 tys. szt akcji Monnari Trade (MON) to proszę o kontakt pod adresem: imię.nazwisko.in@gmail.com
Po weryfikacji będę mógł udzielić więcej szczegółów.
Pierwszy praktyczny krok aby poprzeć tą korzystną dla indywidualnych akcjonariuszy incjatywę, to skontaktowanie się z autorem tego postu. Ja już to uczyniłem.
Adres jest poprawny tylko aby ten adres nie był celem spamu w miejsce imię i nazwisko należy wpisać imię i nazwisko autora który podpisał się pod wątkiem " Proszę o kontakt "
Tak. Jest poprawny. Nazywam się Krzysztof. A moje nazwisko Klimaszewski. Aby chronić swoją pocztę przed algorytmami i spamem trzeba wpisać odpowiednie nazwy w adres: imię.nazwisko.in@gmail.com
Idea słuszna, tylko w jaki sposób jedno miejsce w Radzie Nadzorczej moźe wpłynąć na poczynania Zarządu? Co do zasady Rada jest jedynie organem kontrolnym i nie wpływa na prowadzenie spraw spółki przez Zarząd. Dodatkowo Monnari jako spółka publiczna ma obowiązek komunikować wszystkie istotne zdarzenia i umowy, czyli i tak wiemy co się w spółce dzieje. Jesteśmy natomiast bezradni jako akcjonariusze mniejszościowi wobec działań podejmowanych przez p. Misztala jako akcjonariusza większościowego. Przypomnę jedynie że powołany tutaj przykład skandalicznej umowy najmu samemu sobie powierzchni magazynowej, miała klepnięcie ówczesnej Rady z p. Leszczyńskim na czele. W Radzie uchwały też są podejmowane większością głosu, więc poza zaprotokołowaniem głosu przeciwnego niewiele więcej można. W ostatecznym rozrachunku liczą się po prostu posiadane głosy .
a ktoś z Was jest członkiem Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych ?
chodzi mi o:
Biuro Stowarzyszenia zajmuje się wyłącznie pytaniami i interwencjami zgłaszanymi przez Członków SII. Prosimy więc wszystkich członków SII o podanie numeru członkowskiego oraz informacji, czy została opłacona bieżąca składka członkowska. Dział interwencji w wyjątkowych przypadkach może zająć się sprawą zgłoszoną przez osobę niebędącą członkiem SII, jeżeli dotyczy ona ogółu inwestorów i otrzymujemy liczne zgłoszenia dotyczące danej sprawy.
Każda kontrola ma sens. Zapewniam o profesjonalnym a nie amatorskim działaniu w ramach tej inicjatywy.
Prawie nic nas to nie kosztuje a możemy wiele zyskać.
Zebrać 5% i oczyścić zarząd z nieudaczników ! Bo tylko niszczą spółkę i wyprowadzają kasę z spółki dla siebie! Popatrzcie na Lpp jakie ma zyski i jak rozwija firmę miliardy zysków i najwyższe dywidendy w historii spółki! 1Q już zapowiadają ogromny skok zysków a Monnari? Ledwo zipie zero poprawy brak pomysłów na rozwój firmy a wystarczy tylko spojrzeć co robi Lpp i działać. Ale po co działać jak za siedzenie i pierdzenie w stołek dostają gruba kasę plus nagrody jeszcze!! Zbierzcie się i wyczyscis cały zarząd bo to kolesiostwo łącznie z prezesem nic nie robią tylko niszczą spółkę! I okradają ja i akcjonariuszy z majątku wypłacają sobie sowite pensje i nagrody!! Dlaczego Monnari nie rozwija marki Monnari dlaczego nie ma ciuchów dla dzieci, młodzieży jak w Lpp gdzie dzięki Sinsai Lpp zarabia miliardy zł a Monnari ledwo zipie!! Misztal i cały zarząd śpi w biurze i pije kawę za darmo!! Dno dna!!
A nie masz wrażenia, że aby zmienić Zarząd musisz mieć przynajmniej 50% głosów na walnym? Co więc chcesz osiągnąć z tymi 5% ??? Patrząc realnie to prywatna spółka p. Misztala
Nie wiem ile ci płaci Misztal ale twoje wpisy od dłuższego czasu każdy widzi i w jakim celu i to bardzo żenujące i słabe. Najlepiej siedzieć i nic nie robić bo to przecież pasuje Misztalowi i jemu tutaj płatnych naganiaczy!
Azatem, Twoje prywatne zdanie na temat nowej inicjatywy to jak trafienie kulą w płot.
Nowy członek Rady Nadzorczej reprezentujący akcjonariuszy mniejszościowych, to potrzebny element dla podniesienia efektywności pracy Zarządu Spółki.
Lepsze zarządzanie, lepsze wyniki finansowe, sprawiedliwszy podział większych zysków.
A jaki sposób ten człowiek ma realnie podnieść jakość pracy Zarządu? Będzie zadawał pytania? Opieprzał Prezesa? OK, ale co z tego wyniknie? Wiesz jakie kompetencje ma Rada nadzorcza?
Jestem realistą. Zrobili mnie w konia na FAMie. Sprawa toczy się w prokuraturze 6 lat. I nic. Niedługo się przedawni. Dopóki nie jest naruszane prawo, ten kto ma wiekszość może robić co chce. A nawet jak jest naruszane to .... przykład FAMu - kwestia pieniędzy i procedur prawnych. Dlatego duży kapitał i fundusze omijają szerokim łukiem takie spółki jak Monnari.
Wpis sugerujący, że dzielę się swoimi przemyśleniami na zlecenie Prezesa uważam za obraźliwy. Jeśli takie inicjatywy poprawiają Wam humor to ok, już się nie wypowiadam.
Mnie też na FAM-ie oszukali.
Inicjatywa "naszego człowieka" w RN Monnari to krok w dobrą stronę.
Każdy ma wolny wybór.
Jak rozmawiam z ludźmi z różnych branż to niepokoi mnie zakodowana w umysłach Polaków odziedziczona po komunizmie mantra, że nic się nie da, na nic nie mam wpływu itd.
To jest błąd strategiczny bo jeżeli nic nie zrobię to na pewno nic nie zmienię. Jeżeli jednak wykonam choćby mały krok w kierunku polepszenia mojej sytuacji to szanse sukcesu stają się prawdopodobne. Ja należę do ludzi, którzy uważają, że mogą zmienić otaczającą rzeczywistość.
Azatem jeżeli masz dużo akcji Monnari to podobnie jak wszyscy o podobnym statusie powinieneś poprzeć incjatywę bo jedynie wspólne działanie daje jej sukces.
Przecież Azatem to pies prezesa który tutaj jest od 3 lat i nagania dla niego :) poczytajcie jego wpisy wcześniejsze to się zorjentujecie. Misztal gra dla siebie aby przejąć spółkę i wszystkie aktywa a akcjonariuszy puścić z torba.
Jest to bardzo możliwe czytając wszystkie jego wpisy wszystko na to wskazuje że jest płatnym trollem naganiaczem bo przecież nikt nie siedzi na spółce i Ujada na spadki darmowo tylko ma w tym cel zawsze jakiś.
Dopóki akcjonariusze się nie zbiorą wszyscy razem i nie postawia Misztalowi nic się nie zmieni! Potrzeba powstania PAM - porozumienia akcjonariuszy mniejszościowych i przeciwstawieniu się Misztalowi i zarządowi może coś zmienić i najwyższy czas aby Akcjonariusze wzięli sprawy w swoje ręce i zrobili porządki w spółce która jest niszczona przez prezesa i resztę zarządu która nie ma pojęcia o tym biznesie całkowicie co pokazuje ich rządzenie przez tyle lat. Proszę spojrzeć takie spółki jak Lpp nawet CCC mega zadłużone a kurs ponad 120 zł i rośnie non stop. Lpp bije rekordy zyski rosną jak na drożdżach otwierane są nowe marki a sprzedaż rośnie z kwartały na kwartał.A w Monnari? Zero rozwoju wyniki kiepskie wzrost zerowy co roku, spółka stoi w miejscu nie powstają żadne inne marki nic się nie dzieje nic nie rozwija jak za komuny dziady siedzą na stołkach. Zamiast rozwijać nowe marki dla dzieci młodzieży dorosłych i poszerzać sprzedaż jak to czyni Lpp to oni siedzą na stołkach nieudaczniki i nic nie robią!! Tyle lat zmarnowane tylko pitolom co roku to samo o jakiś przejęciach akwizycjach aby mydlic oczy akcjonariuszom. Kasa na kontach leży i się marnuje bo te dziady nie potrafią w nic inwestowac nawet głupie pożyczki nie potrafią dawać. Mogli kupić same obligacje za wszystko i więcej by zarobili niż na całej dzialnosci!! Ale to Misztalowi pasuje to jest jego sposób aby przejąć akcje i cała spółkę za darmo i akcjonariuszy wyrolowac. Nie dajcie się i zbierzcie wszyscy tak aby pokrzyżować plany Misztalowi który planuje wszystko przejąć za darmo!!Potrzeba zebranie się ludzi i usunięcia za wszelką cenę Misztala i reszty zarządu która chce za wszelką cenę przejąć i wyrolowac akcjonariuszy i wyprowadzić spokoje z giełdy poprzez przejęcie reszty akcji!! Potrzeba wprowadzenie nowych ludzi którzy znają się na rzeczy i biznesie którzy będą rozwijali spółkę i biznes oraz dzielili się zyskiem z akcjonariuszami a nie chcieli wyprowadzić cały majątek poprzez przejęcie akcji za darmo jak to czynu obecny zarząd!
To nie jest nawet kwestia gwarancji ale realnych możliwości. Trzeba uzbierać spory pakiet akcji, aby mieć szansę na przegłosowanie swojego kandydata - nawet głosując w podziale na miejsca w Radzie. Po drugie Rada spotyka się rzadko i ma niewiele do powiedzenia, na pewno zaś nie ma wpływu na bieżącą politykę Zarządu. W zasadzie podobny efekt psychologiczny można uzyskać jadąc na walne i zadając pytania Prezesowi. Odpowie używając kilku nic nie znaczących zwrotów o konwergencji, optymalizacji, dywersyfikacji i akumulacji zasobów. Idąc dalej można zagłosować przeciwko podjętej uchwale a następnie zażądać zaprotokołowania sprzeciwu przez notariusza w protokole. W konsekwencji nawet mniejszy protestujący akcjonariusz będzie mógł złożyć do sądu wniosek o unieważnienie uchwały. Pytanie czy wobec znikomych możliwości powodzenia i szans na udowodnienie działania na szkodę spółki, bezprawności albo pokrzywdzenia mniejszych akcjonariuszy, wydasz pieniądze na wpis sądowy, zapewne zastępstwo procesowe a przy porażce na koszty prawnika Monnari. A więc znowu ekonomia i kryterium celowości i sensowności. W każdej chwili można również złożyć doniesienie do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa na szkodę drobnych akcjonariuszy. To również trzeba udowodnić ale przynajmniej postępowanie jest darmowe. Kłopot z Monnari polega na tym, że ta grupa nie zarabia w spółce matce ale w spółkach zależnych w których ma udziały do spółki z innymi spółkami i p. Misztalem. To taka prawie zorganizowana grupa prze... no może nie przestępcza. Nawet włascicielem Ogrodów nie jest Monnari tylko spółka zależna od spółki zależnej (jeśli dobrze pamiętam) Konsekwencją takiego układu powiązań jest to, ze wprawdzie na walnym Monnari możemy sobie pokrzyczeć ale już na walnych spółek zależnych nas nie będzie, bo skąd? I to tam zapadają najważniejsze decyzje. Innymi słowy, pomysł dobry ale czy skuteczny??? Prościej i taniej chyba jednak poszukać szczęścia gdzie indziej....
Uważam, że lepiej coś robić niż czekać biernie z opuszczoną głową. Każda forma nacisku na władze spółki w celu zabezpieczenia naszego interesu jest słuszna.
Dlatego nasza aktywność jest istotna w każdej formie i działaniu: maila do IR, uczestnictwo w telekonferencjach z zarządem, uczestnictwo w WZA a nawet te bardziej wysublimowane jak powołania własnego członka RN. Być może ta inicjatywa ośmieliOFE PZU Złota Jesieńdo większej aktywności. Pamiętajcie o dzisiejszej telekonferencji 9 maja o godz. 11.30.