Co Ty zwieracz grzybów Beksiński jesteś?, to solidna spółka longterm, teraz wymieniają zarządy na kopalniach to jak mają być podpisywane umowy, nie ma co płakać trzeba czekać
Indie to mrzonka. Jest projekt dotowany z UE na utworzenie współpracy. Jest w tym kilka firm. Kasa się rozejdzie, wskaźniki będą musieli zrealizować, ale jak znam życie to są płytkie, czyli pójdzie kumunikat o liście intencyjnym. Będą uściski dłoni i obfotografowane wręczenie wazonów tudzież polskich bocianów. Tego chyba po tylu latach różnych dotacji nie musze Wam tłumaczyć. Niemniej patek robi swoją robotę, na której realnie zarabia. Może coś tam drobnego w indiach wyjdzie, ale na zasadzie - pokrycia wskaźników u grantobiorcy. Tutaj ewidentnie bym się realnie nie łudził.
Taa to sobie przeanalizuj kurs do poprzednich lat dochodu teraz to i tak jest za wysoko. Pozatym nic tu nie sprzyja ani zmiana rządu w kraju ani branża kopalni ani wydumane kontrakty z Indiami których nigdy nie będzie. Trzymało ich jsw a tu po zmianie władzy będzie kiepściutko to i tu poleci
Jestem po prostu ogromnie ciekawy wyników za Q1.
Aby one potwierdziły, że firma dobrze sobie radzi.
Mamy spory zysk, dużo środków. Ucieszyłaby jakaś zagraniczna inwestycja. A tu ciągle cisza.
Jako przedsiębiorca często wyjeżdżam w poszukiwaniu nowych klientów, granty zagraniczne to także świetna okazja na wypromowanie swoich produktów i pozyskanie nowych klientów. Ja jako przedsiębiorca chcę zarabiać coraz więcej po to żeby rozwijać firmę. Zarabiać więcej to również pozyskiwanie klientów. Myślę że prezesa PATENTUSA stać na wycieczkę do Indii bez dotacji . Jeżeli uważasz że wziął granty po to żeby się kilka razy przejechać do Indii to jesteś dziwny
Dnia 2024-02-22 o godz. 12:40 ~Muzykant napisał(a): > Jako przedsiębiorca często wyjeżdżam w poszukiwaniu nowych klientów, granty zagraniczne to także świetna okazja na wypromowanie swoich produktów i pozyskanie nowych klientów. Ja jako przedsiębiorca chcę zarabiać coraz więcej po to żeby rozwijać firmę. Zarabiać więcej to również pozyskiwanie klientów. Myślę że prezesa PATENTUSA stać na wycieczkę do Indii bez dotacji . Jeżeli uważasz że wziął granty po to żeby się kilka razy przejechać do Indii to jesteś dziwny
Pewnie że go stać, ale po co płacić jak można za darmo? Połowa posłów ma zwroty za paliwa i podróże a ich stać. Wszyscy prezesi firm mają samochody służbowe a przecież ich stać na prywatne. Na tym to polega. Gorzej że niektórzy się podniecają że jak ktoś się zapisał do grupy i poleciał na wycieczkę do Indii to połowa inwestycji tego kraju na pewno popłynie akurat do Polski, akurat do tej grupy no i akurat do patka. Myślicie że nikt inny na wycieczki do Indii nie lata? MAło krajów bliższych geograficznie czy kulturowo?
Do księgowy. Prezesa stać, ale bonusowo puszcza się ludzi z firmy. Będzie troche sponsorowanych art w prasie (wskazniki) i tyle. Nie liczyłbym na Indie choć byłoby miło. Ja bardzo dobrze znam ten „proceder” od kuchni dlatego się wypowiadam negatywnie o Indyjskiej przygodzie. W pozostalych kwestiach patentus to świetna spółka, która świetnie sobie radzi. Zarząd do liczydeł bym zaprzągł, żeby wreszcie dotarlo do nich, że dywidenda im sie opłaca.