Do księgowy. Prezesa stać, ale bonusowo puszcza się ludzi z firmy. Będzie troche sponsorowanych art w prasie (wskazniki) i tyle. Nie liczyłbym na Indie choć byłoby miło. Ja bardzo dobrze znam ten „proceder” od kuchni dlatego się wypowiadam negatywnie o Indyjskiej przygodzie. W pozostalych kwestiach patentus to świetna spółka, która świetnie sobie radzi. Zarząd do liczydeł bym zaprzągł, żeby wreszcie dotarlo do nich, że dywidenda im sie opłaca.