Dla tych którzy się martwią, że nie można nic zrobić, czują się zagubieni.
W chwili obecnej z moich zawiadomień odbywają się dwa śledztwa w dwóch różnych prokuraturach.
Zawiadomienia pisałem sam osobiście bez żadnego prawnika.
Prokuratura śledztwo ułożyła, nie wykonując żadnych czynności, ale po zaskarżeniu, decyzja prokuratura została uchylona w całości
Jak nie wiecie co pisać w zawiadomieniach to po prostu piszcie prawdę i to co widzicie I to wystarczy.
Jedyne co trzeba to po prostu chcieć.
Spokojnie chłopaki nie róbcie nic dalej i nic nie dostaniecie...
Jeszcze jedna uwaga jeżeli chodzi o prawników żebyście się tak nie podniecali. Z moich obserwacji prawnicy mają problem ze zrozumieniem sensu intrygi. Nie dlatego że są nie inteligentni bo w większości są dużo bardziej inteligentni niż ja i większość z nas.
Problem polega na tym że intryga składa się z bardzo wielu okoliczności które można poznać poprzez osobiste doświadczenie oraz lata ekspozycji na syństwo na które nas narażono. Prawnicy najczęściej idą pewnymi torami myślowymi, i starają się ograniczać ilość wątków do tak zwanych najlepiej rokujących.
I tutaj wszystko zależy od ich oceny, która moim skromnym zdaniem w bardzo wielu przypadkach jest dyskusyjna w związku z brakiem rozumienia całej inteligii.
Prawnik rzeczywiście jest potrzebny dlatego że pewnie połowa sukcesu leży w trikach formalnych. Merytoryka powiedzmy sobie szczerze w instytucjach sprawiedliwości to jest jakiś niepotrzebny dodatek...
Podsumowując trzeba znaleźć prawnika który będzie miał czas i ochotę żeby się z tematem zapoznać a nie traktować go po macoszemu. Trzeba z nim spędzić dużo czasu i dyskutować na temat szczegółów.
Ja jeszcze nie spotkałem prawnika który miałby czas i ochotę żeby to zrobić.
Jedno jest pewne złożenie tematu tylko w rękach prawników w takim przypadku jak ten to jest przepis na porażkę
Zgadzam się. Wygrałem w życiu kilka spraw, żadnej nie przegrałem ale to dlatego że przed sądem to JA broniłem swojej spawy a prawnik pilnował procedury. Szczerze mówiąc, wszystkie mógłbym przegrać gdybym dał temat temu czy innemu prawnikowi i zdał się tylko na niego. Jedna z papug powiedziała mi wręcz, że temat który mu chcę powierzyć ma tylko średnie szanse na wygraną. W oczach widziałem porażkę, ale przecież nie mógł mi tego powiedzieć :) Sprawę wygrałem w cuglach, ale nie dzięki niemu choć sukces miał oczywiście dwóch ojców :] A wyrok wydany przez sądy europejskie zobaczymy raczej nie tak szybko jak się komuś może wydawać. Zygmunt będzie robił wszystko, aby to Polska zapłaciła za niego a on się jakoś prześliźnie. Trochę poczekamy. Ale ja tu widzę, że to nie problem. Akcjonariusze mają tysiące akcji na kontach, które realnie warte są GRUBE MILIONY ale czekają nie wiem na co, aż ktoś za nich ruszy du.ę i coś może zrobi :) Wolne żarty
Wyrok Sadu Najwyższego z dnia 31marca 2023 Sygn. Akt II CSKP 1283/22 Poszkodowanymi są akcjonariusze mniejszościowi Elektrim S. A. Zarząd pozwanego zwołał na 27 lipca 2018 r. NWZ z następującym, zgodnie z żądaniem akcjonariuszy mniejszościowych, porządkiem obrad:
Miedzy innymi
5) podjęcie uchwały w sprawie powołania rewidenta do spraw szczególnych na podstawie art. 84 ust. 1 ustawy o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz spółkach publicznych z dnia 29 lipca 2005 r
6) podjęcie uchwały w sprawie przywrócenia spółki do ponownego dopuszczenia jego akcji do obrotu na głównym rynku giełdowym prowadzonym przez GPW w Warszawie
10) podjęcie uchwały w sprawie zobowiązania zarządu do złożenia zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa na szkodę spółki
Niniejszy wyrok pokazuje wrogie działania spółki w stosunku do akcjonariuszy mniejszościowych.
Samo tylko to działanie powinno spowodować reakcje wymiaru sprawiedliwości.
Na bazie tego wyroku można sformułować roszczenia odszkodowawcze?