Uważam że troszkę się pozmieniało na forum wiec napiszę coś o dwóch osobnikach jacy niedawno się pojawili... Pierwszy to "ja" który uaktywnił się przy dużych wzrostach i nagania na zakupy, udając pożytecznego głup.a co kilka dni wrzuca teksty typu " dziś lecimy +10% i inne bezsensowne posty o żadnej merytorycznej treści. Drugie indywiduum to niejaki XXL siedzi cicho przy wzrostach, na sesjach z korektą martwiąc się o nasze pieniądze wrzeszczy jaka ta nasza spółka podła i syf, oczywiście wieszczy że teraz tylko będzie spadać. Podejrzewam że oboje wyleźli z jednej nory i najlepiej dla nas wszystkich byłoby ich ignorować. Zdarzało mi się czasem im odpisywać ale to nie ma sensu... i pomyśleć że przed wzrostami to było całkiem przyjemne miejsce do merytorycznej wymiany zdań.
Pokaż mi spólkę na której nie ma korekt? Jak rosło 6 dni z rzędu to nie był gniotem? Wiem że jesteś nagonem... dla mnie te spadki nie mają znaczenia bo wiem że to korekta do tego na małych obrotach w porównaniu z sesjami jak rosło... tak czy inaczej niezła próba , strasz dalej :)
Az zaczyna brakowac Ochuckiego ze Stalowym co nie? :) Ale masz racje, przestaje odpisywac. Jest doskonale, a moze byc cudownie. A jesli spadnie to i tak z dywidendy mam juz dwie pensje ponad. Zatem dziekuje prezesowi i Cognorowi. Szkoda ze jednak na Walne nie dostane urlopu :(