Gi Group jest jedna z największych na świecie firm świadczących usługi z zakresu zarządzania zasobami ludzkimi, z siedzibą w Mediolanie, Włochy. W Polsce jest ich 40 biur. Partnerzy m.in. Provident, VW, sitech, Amica, Gatta, Pfleiderer, Raben, CalsbergPolska… W mojej ocenie kurs jest mocno duszony i śmiesznie niski. Czekam cierpliwie na mocne podbicie i realną wycenę. Pozdrawiam cierpliwych longterm
Kiedy zrozumiecie, że tylko porozumienie akcjonariuszy mogłoby coś ugrać? Popełniliście strategiczny błąd i tyle. Nie ma znaczenia, że Gi jest ważną firmą segmentu, bo to nie centrala jest notowana, osiołki.
Czytając aktualności z ostatnich kilku miesięcy, Włosi dokonali znów kilku akwizycji m.in. w Szwajcarii, UK i u Bałtów. Na rok 2024 celem holdingu jest uzyskanie dochodów na poziomie 6 mld € (obecnie ok. 3.8 mld) ! Więc nasze GI Group też będzie zobligowane do wygenerowania zysku proporcjonalnego do wielkości naszego rynku pracy. A nasz rynek pracy jest jednym z większych w tym rejonie Europy. Także no...ten tego :)
Ja z sentymentu... stoję w korytarzu wagonu, okno otwarte, wiatr wieje w twarz, czuć życie i powstają marzenia... Łatwiej się ewakuować, widać ruch w wagonie, ciężej zostać skapcaniałym snobem... Cóż, lata 90. miały swój urok, a sukces i pieniądze, ulotne i do nabycia. Przygoda... ;-)
Teraz o wiele łatwiej ruszyć pociąg z peronu. Pamiętasz akcję z jesieni 2021 kiedy ktoś (ciekawe kto, no któż to mógł być) bronił niskiego kursu? Jeśli dobrze pamiętam w jeden dzień atak przemielił 300 tys akcji i to zdołało ruszyć kurs o parę groszy. Teraz wystarczyło 30tys. żeby kurs wystrzelić na 10% w górę. Już tak nie sypią, mają czym, ale im szkoda. Bo gdyby ktoś zebrał te 2-3%, co przekłada się na 2-3 mln zł gdyby zasypywali, to mogliby się pożegnać z myślą o osiągnięciu 95%. Teraz marne 50 tys zł może spowodować ogromny wzrost kursu. Nie bronią, szkoda im akcji. 15 września coraz bliżej. A wtedy chcą bronić swojego poglądu, że 1,45 zł to uczciwa cena.