W moim poczuciu na ten czas kluczowe są w kolejności ważności trzy aspekty: 1. Zwiększenie popularności/zainteresowania/rozpoznawalności Model Buildera. Być może duży wpływ na to może mieć wypuszczenie jego wersji na kolejne konsole (i to być może tylko te ze średniej i/lub wyższej półki) + ewentualnie na VR. Nie ma co, wg mnie, liczyć na nagły wzrost poziomu technicznego sprzętu u graczy. Jest to gra o określonej specyfice tematycznej (nie dla graczy bez smykaly technicznej/modelarskiej/artystycznej oraz wymagających stałej dawki adrenaliny) i wymogach sprzętowych z uwagi na wymogi i walory graficzne. Być może ta kwestia jest ważniejsza od wypuszczania kolejnych dodatków. Innymi słowy trzeba zwiększyć, a nawet istotnie zwiększyć, liczbę sprzedanych kopii bazy tej gry. Dodatki są do bazy, więc zwiększając sprzedaż bazy, zwiększamy zarobek, a następnie zwiększamy zarobek jeszcze bardziej przez zwiększoną sprzedaż dodatków. To są w moim poczuciu naczynia połączone. Osobiście nie widzę już dużego pola dla marketingu w aspekcie istotnego podniesienia sprzedaży. 2. Ostateczne sprecyzowanie pomysłu na Dog Trainera, z wykiwaniem tych którzy już zrealizowali coś podobnego w formie gry lub dodatku do pierwotnej gry, i skutkiem tego przystąpienie do praktycznej realizacji gry. Mam wrażenie, że te konkurencyjne pomysły, które się pojawiły, nie tykają istoty zagadnienia na którym miał się oprzeć Dog Trainer, wg tego jak nas informowano. A dlatego, że na mój rozum Dog Trainer powinien być o niebo bardziej zaawansowany numerycznie/matematycznie. W moim poczuciu ma się opierać na lub ocierać o sztuczną inteligencję w kontakcie człowieka z jednym i tym samym cyfrowym obiektem na wzór psa. Ten kontakt, jego rozwój, przemiany, w moim rozumieniu mają być istotą sprawy. Zwierzak nie ma być w tej grze dodatkiem, robić za sympatyczne tło. 3. Stworzenie symulacji ruchu wody, która będzie istotnie przewyższać inne dostępne na rynku. I zamiana tej nowoczesnej myśli na kapitał finansowy. Żałuję, że nie dostrzegam tego w przypadku opracowanego jakiś czas temu, innowacyjnego systemy oświetlenia w grach 2D. Chwalili się tym i jakby nic z tego nie wynikło dla finansów firmy, bo ani tego nie sprzedają, ani nie stworzyli gry w oparciu o to, jak zapowiadano.
pewnie kolejna pożyczka albo emisja bo cóż innego może być? w najlepszym wyjściu to podpisanie umowy wydawniczej na Dog Trainera ale to wątpliwe bo Spółka miała już ten projekt realizować na jesieni 2020 roku a tu kolega akcjonariusz wspomina że cyt: "Ostateczne sprecyzowanie pomysłu na Dog Trainera, z wykiwaniem tych którzy już zrealizowali coś podobnego w formie gry lub dodatku do pierwotnej gry" czyli projekt dopiero w fazie rozmyslań koncepcyjnych :-)
aby kurs wzrósł o ok 200% to MB musialby sie zaczać diametralnie lepiej sprzedawać bo jeszcze nie został nawet spłacony dług u wydawcy 1,1 mln mimo sprzedaży ponoc 40tys kopii a teraz doszła spłata pożyczki 0,6 mln, przy takiej sprzedaży nie predko Spółka zobaczy kase, szczególnie ze wyglada na to że szybciej się będzie zadłużać niż zarabiać
czy realny jest taki skokowy wzrost tej badziewnej gierki która nawet gra nie jest bo emocji w niej nie ma za grosz tylko taki zamulacz nie wiem być może przy dużej promocji typu -70% sprzedaż by ruszyla? cieżko wyczuć napewno podstawowa cena jest za wysoka bo zawartość mierna i teraz społka traci czas i pieniądze na produkcje darmowych DLC aby ta zawartość zwiększyć
napewno kursem by ruszło przejecie władzy przez PlayWaya i wypie....nie nieudaczników ze Złotoustym Preziem na czele, wsadzenie swoich ludzi i przekazanie do realizacji bardziej "pewnych" projektów, kiedyś taka akcja była w CFG i chyba spółce to wyszło na dobre
OK dzięki… to brzmi konkretnie ale też oznacza bardzo długie wiszenie. PlayWay to też dobre towarzystwo nie jest swoją drogą, więc nie ma szybkiej drogi out… Chyba tylko koniec wojny może coś zmienić na zasadzie globalnych fundamentów.
W związku z wyraźnym zapatrzeniem ~stary_gracz na PlayWaya, zastanawia mnie postępowanie tego głównego akcjonariusza Moonlita. Postępowanie przez, w mojej ocenie, zaniechanie, będąc w posiadaniu ~1,2 mln akcji, które stanowią majątek i własność PlayWaya. Każdy zdrowo myślący, powinien rozumieć zależność: jeśli jestem osobą prawną, właścicielem majątku w postaci akcji innej osoby prawnej, to powinno mi, co najmniej, zależeć na utrzymaniu wartości tegoż majątku, a wręcz na jego powiększeniu, jeśli mam na to choćby teoretycznie wpływ. Tymczasem Prezes PlayWaya, Krzysztof Kostowski, w mojej ocenie zachowywał/uje się dwuznacznie, co ukazują zapisy kolejnych czatów inwestorskich z nim: Czat inwestorski z Krzysztofem Kostowskim, prezesem zarządu PlayWay SA z dnia: 21.04.2021, godziny 11:00 https://www.stockwatch.pl/czat-inwestorow-gieldowych/krzysztof-kostowski-prezes-zarzadu-playway-sa-start-21-kwietnia-o-godz-1100,386 Piotr: Dlaczego słowem nie wypowiedział się Pan dotąd na temat projektów Moonlit Games, który jest w grupie PlayWay? Mam na myśli symulatory: Model Builder, który po drugim kwartale tego roku ma zadebiutować oraz Dog Trainer, którego premiera celowana jest na 2022/2023. Czyżby były to projekty niezadowalające Pana? Krzysztof Kostowski: Nie komentuje działań spółek giełdowych, a Moonlit w szczególności. Spółka potraktowała inwestycje PLW raczej jako inwestycje kapitałową. Idzie swoją drogą, a my jako akcjonariusz mamy nadzieję na udane premiery. Piotr: Czy doszło do rozejścia się wizji między Panem (PlayWay), a decydentami Moonlit Games? Krzysztof Kostowski: To trzeba by zapytać Moonlit. Są zespoły, które się ze mną często kontaktują, dzwonią, piszą, radzą się...Są też takie, które tego nie robią. szco: Czy PLW rozważa jakieś warunki, przy których może sprzedać część udziałów w spółkach zależnych, tych, które już debiutowały? Widzę chłodne wypowiedzi o Moonlit i Sonce. ECC też zawiodło grupę. Obawiam się, że w grupie może być wkrótce sporo spółek przynoszących straty. Krzysztof Kostowski: Nikt nie powiedział, że prowadzenie grupy ponad stu spółek będzie usłane samymi zyskami. Tak - część obciąży nam wynik w konsolidacji. Tak - część zaznaczy rysy na naszym wizerunku. Zdawałem sobie z tego sprawę. Ale walka o kolejny zarabiający zespół, będzie dla mnie nadrzędnym celem. Piotr: Czy mam rozumieć, że postępowanie Moonlit Games polegające na wejściu w skład Grupy PlayWay, mogło mieć znamiona czysto reklamowe w odniesieniu do nabywców akcji w pierwszej, a następnie drugiej ofercie publicznej? Krzysztof Kostowski: Część spółek potrzebuje tylko naszego finansowania. Moonlit robił gry innych gatunków, jak PlayerLess czy Ignis. Teraz przestawili się na gry bliżej portfolio PLW, ale cały czas idą swoim torem. Czat inwestorski z Krzysztofem Kostowskim, prezesem zarządu PlayWay SA z dnia: 22.11.2021, godziny 11:00 https://www.stockwatch.pl/czat-inwestorow-gieldowych/krzysztof-kostowski-prezes-zarzadu-playway-sa-start-22-listopada-o-1100,468 Piotr: Proszę o wyjaśnienie, dlaczego na stronie głównej i podstronach PlayWaya nie ma najmniejszej wzmianki wraz z logo o Model Builderze Moonlita, której premiera na PC jest ustalona na 27.01.2022 r.? Rozumiem, że ktoś inny jest wydawcą gry, ale Moonlit jest w tzw. stajni PlayWaya, jesteście w posiadaniu 21.85% (~1,2 mln) jego akcji i sytuacja w moim poczuciu jest niezdrowa. Czy to jest przejaw jakiego odcięcia się od Moonlita i jego produktu: Model Buildera? Krzysztof Kostowski: Jakby Moonlit wysłał jeden e-mail w tym temacie, pewnie dawno by wisiał taki banner. Trzeba jasno przypomnieć, że jest kilka spółek, które poszły swoimi drogami. Mimo, że jesteśmy akcjonariuszem to zarządy PPunk, Moonlit, Duality czy SimFabric obrały inny kierunek i obie strony to zaakceptowały. Piotr: Wracając do Model Buildera Moonlita, może Zarząd Moonlita nie napisał do Pana tego maila, ale czy Panu z racji posiadania akcji Moonlita nie zależy na zwiększeniu reklamy Model Buildera, czyli potencjalanie lepszej wycenie Moonlita? Wydaje mi się, że jest to oczywista zależność. Krzysztof Kostowski: Zły wniosek. Duality (11 proc. PLW) reklamujemy przy nowych tytułach. Ale musi być kontakt. Czat inwestorski z Krzysztofem Kostowskim, prezesem zarządu PlayWay SA z dnia: 05.05.2022, godziny 00:00 https://www.stockwatch.pl/czat-inwestorow-gieldowych/krzysztof-kostowski-prezes-zarzadu-playway-jestem-od-tego-aby-walczyc-o-zysk-a-potem-wyplacac-dywidende,521 jqn: Jakie jest stanowisko Playway odnośnie spółki Moonlit i ESPI o zagrożeniu kontynuacji działalności? Krzysztof Kostowski: W Moonlit od początku byliśmy tylko akcjonariuszem. Zespół obrał swoją drogę i nie udało mi się namówić ich na podążanie zgodnie z zasadami PLW. Gość: Co dalej ze spółką Moonlit? Wyciągnie Pan pomocną dłoń? Krzysztof Kostowski: W Moonlit nasze drogi rozeszły się lata temu. Spółka ma swoje plany, a ja skupiam się na pomocy dla spółek, które akceptują moje zasady i współpracowały ze mną w poprzednich latach.
Nie wiem czy macie świadomość, ale PlayWay ukrywa istnienie Model Buildera oraz prace nad Dog Trainerem, mimo, że posiada kawał majątku w postaci Moonlita. Takie to nieco dziwne i nasuwające myśl o działaniu na niekorzyść PlayWaya przez nieprzyjazne/niekorzystne działanie wobec Moonlita. Bo przecież umieszczenie na swojej stronie banerów tych projektów, pośród wielu innych, byłoby minimum reklamy i minimum działania, by zachować wartość posiadanego majątku. Chętnym polecam poszperanie na stronie PlayWaya, celem znalezienia choćby wzmianki o nich: https://playway.com/ I co zastanawiające, bo mam takie odczucie, Prezes, dopytywany o wspomnianą materię, podczas dwóch pierwszych czatów, jakby nie rozumiał w czym rzecz, albo udawał, odbijając piłeczkę. Jestem gotów zrozumieć, że może nie być przysłowiowej chemii między Panami, albo, że mogą się różnić w poglądach, ale żeby tak "prostacko" okazywać coś w rodzaju wrogości, co być może skutkuje traceniem/zaniżeniem majątku znajdującego się w gestii firmy, którą się zarządza, to tego nie rozumiem. A na koniec zwrócę uwagę na dziwne drugie/ostatnie pytanie o ratowaniu, wyciąganiu pomocnej dłoni, podczas czatu z 05.05.2022 r. Dlaczego, ktoś je wrzuca, gdy wiele dni wcześniej, bo 20.04.2022 r. podano informację o uzgodnieniu nieoprocentowanej pożyczki od Green Man Gaming Limited, wydawcy Model Buildera? To wyglądało tak, jakby ktoś tragizował sytuację Moonlita. Osobiście, w świetle tego, zastanawiam się, czy kurs Moonlita nie jest zamierzenie, w jakimś celu, dołowany od styczeń/luty 2022 r. https://stooq.pl/q/?s=mlt&c=5m&t=c&a=lg&b=1 Dlaczego oddawane są z tak dużą stratą jego akcje? A może są oddawane, ale nie ze stratą...
no tak mi sie podobała twoja praca że aż dałem lika :-) to co powiedział K. Kostkowski to prawda Złotousty Prezio wie lepiej jak doprowadzić studio do bankructwa i wydy...ć inwestorów
ps: zapomniałes dodać ze PlayWay obejmował akcje po 25 groszy a wiec dalej jest na plus to raz dwa mogł część pakietu sprzedac bez zgłaszania bo do progu troche brakuje i odzyskać swoj zainwestowany kapitał, jak łatwo policzyc ok 300.000PLN
No jakby Panowie stary_gracz i akcjonariusz bardziej konstruktywnie współdziałali na tym forum to jeszcze coś wartościowego byśmy się w końcu o MLT dowiedzieli.
Czyli wychodziłoby, że albo specjalnie zaniżają, bo jest za tym jakiś plan, albo serio prezio odwala dziecinadę kosztem innych, bo jego duma jest najważniejsza. Plw nadal jest na plusie. Jakby specjalnie chciał uwalić spółki, które nie wysyłają mu kwiatów co weekend, żeby pokazać, że to on ma najmojszą rację...
Tym wpisem sygnalizuję, że nie rozumiem postępowania Prezesa PlayWaya, który jest w posiadaniu części majątku Moonlita, oczywiście przy założeniu zamiaru dalszego jego posiadania w niezmienionym w stosunku do stanu pierwotnego, udziale procentowym (tej samej liczbie akcji ~1,2 mln). Uważam przedstawione działanie PlayWaya za wrogie wobec projektów Moonlita i tym samym wobec Moonlita, i tylko nurtuje mnie - dlaczego? Tłumaczenie, że miałoby to wynikać z faktu, że jeden pan do drugiego nie telefonował lub maila nie napisał, odbieram za bajanie.
W nawiązaniu do moich wpisów/przemyśleń, wszedłem w ostatnie raporty kwartalne PlayWaya. Na koniec 3. kwartału 2021 r. podawali udział w akcjonariacie Moonlita na poziomie 21,85% (z innych danych wnioskuję, że odpowiadało to 1202000 szt. akcji). Raportu za 4. kwartał 2021 r. nie zamieścili. W raporcie za 1. kwartał 2022 r. podali już udział 21,81%, z jednoczesną informacją o braku działań na akcjach Moonlita w przedmiotowym kwartale. Z tego wnioskuję, że w 4. kwartale 2021 r. zmniejszyli swój stan posiadania o 0,04%, co odpowiada liczbie akcji ok. 2250 szt., czyli weszli w 2. kwartał 2022 r. z liczbą akcji ok. 1199750 szt. Minimalny to, co prawda ubytek, ale zaczynam mieć podejrzenie, że być może tym samym rozpoczęli akcję wyprzedaży Moonlita. To co dzieje się teraz zaczyna upewniać mnie wewnętrznie w tym przekonaniu. Jest dla mnie nieprawdopodobne, by pozbywał się tych akcji w tysiącach sztuk, po obecnie notowanych cenach, ktoś kto nabył je po 2 lub wręcz 5 PLN/akcja. I to dzieje się w sytuacji, gdy nie widać znamion zaniechania działalności (upadłości) Moonlita. Zwracam uwagę, że w związku z ostatnim majowym NWZ-tem wyszło na jaw, że Wiceprezes Zarządu Maciej Kowalówka, zwiększył swój stan posiadania Moonlita ze 100 tys. do 190843 szt. Przecież on zna najlepiej od wewnątrz sytuację i gdy może już sprzedawać swoje uwolnione od lock-up'a 100 tys. szt., to tymczasem wchodzi w posiadanie dodatkowych blisko 91 tys. szt. Pisałem o tym 19.05.2022 r. Kluczowy więc będzie raport za 2. kwartał 2022 r. PlayWaya, z informacją o udziale w Moonlicie na koniec tego kwartału i liczbą sprzedanych/nabytych akcji. Jak połączę te ostatnie spostrzeżenia z faktem ukrywania (zaniechania minimum reklamy/promocji) projektów Moonlita przez PlayWaya, to utwierdzam się wewnętrznie w myśli o wrogim działaniu PlayWaya wobec Moonlita. Tylko, że ten kij ma wg mnie też drugi koniec, PlayWay tym samym działa też na własną szkodę, przyczyniając się do zaniżania swego majątku ulokowanego w Moonlicie...
Z takim tokiem myślenia to ty sie do inwestowania nie nadajesz rynek cie ogoli z kapitału do zera tak że może lepiej zostań detektywem internetówym tam widzę większe szanse na zarobiek :-)
ps: dlaczego nie wspomniałeś o SETKACH TYSIECY AKCJI których 4 założyciele sie pozbyli i które pewnie zostały wysypane w wiekszości w rynek? Sprawdz stan posiadania akcji przez Michał Gardeła, Piotr Gardeła, Grzegorz Chyb i Maciej Siwek na przestrzeni ostatnich lat.
Wiedziałbyś, że o tym też wcześniej pisałem/analizowałem, ale gdybyś umiał czytać, bądź czytać ze zrozumieniem. Tak więc zacznijmy od ciebie, od nauki czytania.