• Tajemnicza sprawa. Autor: ~PanX [188.147.1.*]
    Na na pewnym forum o GPW znalazłem wpis o Eko na temat dochodzenia prokuratorskiego z art. 183 Ust. o obrocie instr. finansowymi. Padło tam zapytanie do prezesa w/w sprawie w jakim charakterze spółka uczestniczy lub uczestniczyła w
    dochodzeniu ? Odpowiedzi nie było więc pytam tutaj czy jest coś złego na rzeczy w Eko ?
  • Re: Tajemnicza sprawa. Autor: ~Pit [193.200.82.*]
    Dnia 2021-08-27 o godz. 11:41 ~PanX napisał(a):
    > czy jest coś złego na rzeczy w Eko ?

    Być może chodzi o pękniętą rurę w latrynie w Astanie, gdy pulpa zalała teren, choć to stara sprawa. Jedynie krwisty wie, co nas tu jeszcze może czekać?

  • Re: Tajemnicza sprawa. Autor: ~193-200-82 [188.146.38.*]
    Tak naprawde chodzi o klocki
    Podałem spółke do prokuratury
    Bo po zakupie akcji mam krwistego
  • Re: Tajemnicza sprawa. Autor: ~kabanos [31.0.124.*]
    Dnia 2021-08-27 o godz. 17:45 ~193-200-82 napisał(a):
    > Tak naprawde chodzi o klocki

    Mniej więcej. Klocki są alegorią zarządzania naszych tuzów z Bielskiej Akademii Biznesu.
    Tyle, że karawan u celu coraz bliżej a psy nadal szczekają. Odbytami.

  • Re: Tajemnicza sprawa. Autor: ~BaronGPW [37.248.168.*]
    Czas podążyć na relaksacyjną sesję do latryny. Tam zaznacie spokoju i przeliczycie gigantyczne straty.
  • Re: Tajemnicza sprawa. Autor: ~tygrys_myszowaty [89.76.218.*]
    Jak dla mnie to fake. Nawet jeżeli ktoś tu kogoś bolcuje to (jak dla mnie) za świadomie wyrażoną zgodą (wiedziały gały co brały, w końcu sprawozdania po to są), zawsze ten ktoś miał gumkę (nawet jeśli tylko w kieszeni to nikt tego nie udowodni po fakcie, że ktoś napuścił kogoś na ryzykowny seks) a po za tym pamietał żeby zawsze szepnąć "kocham cię" zanim wsadzi łapę pod majtki - wystarczy zrobić listing komunikatów ESPI.
    Podsumowując - ktoś tu kogoś dymał?
    Bez jaj ...
    Może 10 lat temu .... ale wydymanym już się zabliźniło, a tym co trzymają bo ich jeszcze 43 zeta boli zawsze można machnąć przed oczkami przedawnieniem ...
  • Re: Tajemnicza sprawa. Autor: swój [185.28.248.*]
    Dnia 2021-08-27 o godz. 22:50 ~tygrys_myszowaty napisał(a):
    > Jak dla mnie to fake. Nawet jeżeli ktoś tu kogoś bolcuje to (jak dla mnie) za świadomie wyrażoną zgodą (wiedziały gały co brały, w końcu sprawozdania po to są), zawsze ten ktoś miał gumkę (nawet jeśli tylko w kieszeni to nikt tego nie udowodni po fakcie, że ktoś napuścił kogoś na ryzykowny seks) a po za tym pamietał żeby zawsze szepnąć "kocham cię" zanim wsadzi łapę pod majtki - wystarczy zrobić listing komunikatów ESPI.
    > Podsumowując - ktoś tu kogoś dymał?
    > Bez jaj ...
    > Może 10 lat temu .... ale wydymanym już się zabliźniło, a tym co trzymają bo ich jeszcze 43 zeta boli zawsze można machnąć przed oczkami przedawnieniem ...

    W związku z powyższym proponuję zamiast gumki czy łapki króliczej mieć łapkę tygrysią.
    I przed zakupem jakichkolwiek akcji pocierać nią wiecie co tzn. latryniaże wiedzą co:))))))))))))
  • (wiadomość usunięta przez moderatora) Autor: (usunięty) [31.0.55.*]
    (wiadomość usunięta przez moderatora)
  • Re: Tajemnicza sprawa. Autor: alex---13 [31.0.124.*]
    Dnia 2021-08-28 o godz. 06:21 swój napisał(a):
    > latryniaże

    Berbelucha Grzesiu dawno zalała coś, co kiedyś mózgiem było...

  • Re: Tajemnicza sprawa. Autor: ~tygrys_myszowaty [89.76.218.*]
    Swojak, podziwiam Cię - ty naprawdę masz łeb do picia. Ja (chociaż lubię przykirzyć) nigdy się nie doprowadziłem do stanu, w którym można fantazjować o pocieraniu się gdzieś tam gdzieś tam tygrysią (ewentualnie króliczą) łapką. Jeśli już naprawdę za mocno nadużyłem, to po prostu zrywał mi się film. I tam, gdzie ja popadałem w objęcia Morfeusza, ty walczyłeś dalej i trafiałeś do świątyni Astarte- pocierając się tygrysią (a z braku takowej króliczą) łapką sam wiesz gdzie.
    Ps. Czy o pocieraniu się (sam wiesz gdzie) workiem Biowęgla marki Fluid też fantazjowałeś?
  • Re: Tajemnicza sprawa. Autor: swój [185.28.248.*]
    Dnia 2021-08-28 o godz. 22:05 ~tygrys_myszowaty napisał(a):
    > Swojak, podziwiam Cię - ty naprawdę masz łeb do picia. Ja (chociaż lubię przykirzyć) nigdy się nie doprowadziłem do stanu, w którym można fantazjować o pocieraniu się gdzieś tam gdzieś tam tygrysią (ewentualnie króliczą) łapką. Jeśli już naprawdę za mocno nadużyłem, to po prostu zrywał mi się film. I tam, gdzie ja popadałem w objęcia Morfeusza, ty walczyłeś dalej i trafiałeś do świątyni Astarte- pocierając się tygrysią (a z braku takowej króliczą) łapką sam wiesz gdzie.
    > Ps. Czy o pocieraniu się (sam wiesz gdzie) workiem Biowęgla marki Fluid też fantazjowałeś?

    A ja Ciebie nie.
    Kiedyś na Fluidzie Twoje wpisy poruszały szare komórki. Uwęglały krew powodowały bezsenność i gazy:)))))))))
    Ale od kiedy tutaj zacząłeś pisać na srajtaśmie to już nie to.
    Co Ciebie tak kręci w tych latrynach?:)))
  • Re: Tajemnicza sprawa. Autor: ~tygrys_myszowaty [89.76.218.*]
    Grzesiu, trochę pojechałeś. Nawet licencja poetica ma swoje granice. Na przykład - wspominając o tym, jak to kiedyś tygrys_myszowaty był docenianym przez Ciebie gościem (zanim się skiepścił na EEX) warto byłoby dla uwiarygodnienia tezy dorzucić link w którym postujesz, jak doceniasz wspomnianego tygrysa za jego post. To taka uwaga techniczna - ale było mi miło, gdybyś ze względu na naszą długoletnią znajomość zechciał zalinkować chociaż jedną Twoją wypowiedź z Fluid-a, w której doceniasz mój wysiłek i kompetencje. Niestety, u mnie już chyba demencja starcza i to wybiórcza - bo żadnego takiego sobie nie przypominam, za to tych, kiedy robisz sobie ze mnie podśmichujki - na pęczki.

    Teraz odpowiedź na pytanie. Co mnie kręci latrynach? Szczerze - to nic. Ale kiedy widzę latrynę to choćbym nie wiem ile wypił to nie nazwę jej barem z wyszynkiem. Zawsze (wiem, Tobie będzie w to trudno uwierzyć) ale to zawsze odróżniam miejsce, w którym można pić od miejsca, w którym można tylko lać (lub walić pod siebie).
    Poza tym ...
    .... wiele z tego co kiedyś zapowiedziałem, już się na EEX odbyło. Zaczynając od linii DMC - chyba już nie pamiętasz, że odpowiedzi papy Bokuna za czacie skłoniły mnie do poradzenia Ci (na forum Fluid-a), abyś się pilnie ewakuował. Pamiętasz jak rozbierałem logicznie odpowiedź "chcemy zejść do 50 USD za tonę"? Gdybyś mi wówczas zaufał, byłbyś dzisiaj do przodu. Nie wiem ile to by było w gotówce, ale w przeliczeniu na butelki co najmniej pół litra za każde trzy akcje.
    Chciałbym jeszcze napisać że zapowiedziałem odpisy ponad dwa lata wcześniej niż kiedy pierwszy (na akcjach Omegi) miał miejsce. Ale to by było nie fair - tak wytrawny inwestor jak ty przeanalizował oczywiście raporty i wiedział o tym wcześniej niż ja - i zakupił akcje za 12 zeta wiedząc, że 100 na 125 mln aktywów to albo fake (jak tabelka Excela) albo aktywa niepracujące generujące wyłącznie koszty. Szkoda tylko że Swoją wiedzą o spodziewanych odpisach nie podzieliłeś się z nami forum.

    Więc o czym mam teraz merytorycznie pisać? Bokuny przestają pokazywać zdychającą szkapę jako championa wgrywającego biegi w cuglach - to co, mam na im na przekór zacząć skrobać, że ta zajechana szkapa ma jeszcze przed sobą świetlaną przyszłość? Grzesiu, zbyt wiele po mnie oczekujesz ... a tak poza tym -
    - Muszę poczekać na ruch banków ... pamiętaj - zapisano w umowach, że od czerwca kredyty trzeba zacząć spłacać ... jeśli ja sie skrobię po głowie, skąd EEX na to weźmie, to pomyśl, jaki ból głowy ma od tego papa Bokun.
  • Re: Tajemnicza sprawa. Autor: ~Pit [5.172.237.*]
    Konsekwencje chlania mnie od niego odstraszają. Spójrz na swojaka. Kiedyś żałosny,miły inwestor, kupujący po 12 zł perłę, teraz opity lamus z brązowymi gaciami, ledwo co potrafiący się odezwać.
  • Re: Tajemnicza sprawa. Autor: ~GrubaKaśkaKA [89.64.40.*]
    Dnia 2021-08-27 o godz. 11:41 ~PanX napisał(a):
    > Na na pewnym forum o GPW znalazłem wpis o Eko na temat dochodzenia prokuratorskiego z art. 183 Ust. o obrocie instr. finansowymi. Padło tam zapytanie do prezesa w/w sprawie w jakim charakterze spółka uczestniczy lub uczestniczyła w
    > > dochodzeniu ? Odpowiedzi nie było więc pytam tutaj czy jest coś złego na rzeczy w Eko ?

    dochodzenie na pewno było ale nie wiem jakie są efekty czynnośąci prokuratorskich. co gorsze spółka milczy w w/w temacie :(
    pisać do rodzinki
  • Re: Tajemnicza sprawa. Autor: ~NC [89.229.208.*]
    a ja wam powiem takich spółek jak ta, gcn, velto czy jj auto unikac z daleka
  • (wiadomość usunięta przez moderatora) Autor: (usunięty) [46.134.0.*]
    (wiadomość usunięta przez moderatora)
  • Re: Tajemnicza sprawa. Autor: ~Pit [193.200.82.*]
    Trzeba być czujny, jak pies podwójny, nie dać się uciorać labrygą ani nawdychać metany z rury, co to ją mieli montować w Astanie.
    Ale skoro linia DMC nie działa (pierwsza taka na świecie i ostatnia) to czym się przejmować mamy, my, wisielce eksporcinowi?
  • Re: Tajemnicza sprawa. Autor: ~revi [31.0.125.*]
    cieszcie się, dzisiaj nie było ujemnego wzrostu!
  • Re: Tajemnicza sprawa. Autor: ~Wiem [46.204.21.*]
    Dzisiaj widły revi
  • Re: Tajemnicza sprawa. Autor: ~Kkm [185.227.190.*]
    Kiedy 400?
  • Re: Tajemnicza sprawa. Labryga. Autor: ~mar [37.248.159.*]
    Dnia 2021-09-04 o godz. 08:00 ~Kkm napisał(a):
    > Kiedy 400?

    To całkiem możliwe. Musieliby tylko w Astanie złoże ropy naftowej znaleźć. Ponoć w kolanie dziadzi wykryto jej ślady.
    To dobry początek - odpompować z placu labrygę i wydobywać ropę.
    Wisielce by z haków poschodziły, swojak by przestał łoić...

[x]
EKOEXPORT 0,00% 1,63 2023-05-04 02:00:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.