Nacon zaprezentowal właśnie trzy z pięciu tytułów serii Life na swojej corocznej konferencji Nacon Connect. Dwa tytuły są robione przez polskie studia: SimFabric i SmTerract, przy czym ten drugi dostał od Nacon zwiększony o 30% budżet na dodatkowy rozwój tytułu.
'Nacon's LIFE series of simulation games showed off new gameplay for multiple titles, including Chef Life: A Restaurant Simulator, Hotel Life: A Resort Simulator, and Train Life: A Railway Simulator. The show also announced that Surgeon Life: A Hosptial Simulator and Architect Life: A Building Simulator will be joining the line-up in future.'
Miejmy nadzieję, że dwa pozostałe tytuły, szczególnie ten od SF też niebawem ogłoszą ;)
Zatem nie dowiesz się niczego konkretnego Piotrek. Bo z anonimowym trolem który plujkuje tylko na anonimowym forum i prawdopodobnie nie ma nawet akcji to nikt poważnie rozmawiać nie będzie. Dopóki twoja tożsamość nie zostanie zweryfikowana i nie wyjdziesz ze swoimi pytaniami poza to forum, nie skierujesz ich bezpośrednio do SF, to będziesz tutaj cały czas traktowany jak opłacony trol, który zarabia na pisaniu wymyślonych bzdur. A wypociny takich cudaków są warte jedynie tyle, że można się z nich pośmiać, bo stają się dla zaglądających tutaj darmową rozrywką. Jedyne na co możesz w ten sposób liczyć to odpowiedzi kilku bywalców forum bankiera, którzy też nie wiadomo czy mają jakiekolwiek akcje, a którzy odpisują ci jedynie po to by takiego trola samego trolować. Pisałeś kiedyś 'nie mój cyrk - nie moje małpy' ale zachowujesz się tak, że małp w tym cyrku już nie potrzeba, bo to ty stałeś się największą i najkomiczniejszą jego gwiazdą. Jak widać masz już głęboko zaawansowaną paranoję myśląc że zarządowi SF chce się tu zaglądać, albo co zabawniejsze - udzielać. i to niestety mnie martwi bo w tym trybie bardzo szybko zniszczysz sobie zdrowie. Zatem moja rada: sprzedaj akcje, najlepiej nie tylko SF ale również GOP i co tam jeszcze masz, bo tam jeszcze dość mocno spadnie, a dodatkowo fundusz zszedł poniżej 5% aby się wysypać po cichu do końca. I porzuć giełdę całkowicie. Dokończ budowę tego domu o którym pisałeś że potrzebujesz na nieco kasę, dopij te swoje whisky za 500 zł i ciesz się życiem zamiast marnować je na hazard.
Tylko w Polsce inwestowanie na giełdzie nazywa się hazardem. Winni są temu nie tylko inwestorzy, czy przyzwolenie na manipulowanie kursem ze strony KNF, ale i takie dziwne byty jak SF. Każdą jedną informację należy przyjmować z przymrużeniem oka i stąd ogromne ryzyko inwestowania na tej śmiesznej giełdzie bananowej. A tak bardziej dosadnie, to zwykła korupcja i bezczelność "elit" i ich znajomków odpowiada za zrobienie z polskiej giełdy karykatury. GOP mam tylko jedną akcję dla zachowania praw i jestem świadomy posunięć funduszu. Whiskey jest jeszcze całkiem sporo, a ja nie przepadam za alkoholem. I jest to Balcones, Texas Single Malt i szkoda wypić ją na jeden raz. Z domem mi się nie śpieszy, mam gdzie mieszkać. Bardzo uważbie śledzisz moje wpisy, jestem pod wrażeniem. Ciesze się też, że jestem największą atrakcją tego cyrku, przynajmniej ci, którzy stracili tu pieniądzę wabieni kłamliwym prospektem i zapewnieniami bez pokrycia, mają choć odrobinę radości śmiejąc się ze mnie. Przyjmuję tę rolę z dumą i godopścią. Z tym zaglądaniem Leszczyńskich tutaj... skąd masz pewność, że tego nie robią? Bo Julka tak powiedziała? Z prawdomówności to ona nie słynie.