Na szacunki za czerwiec wydaje mi sie za wczesnie. Ale moze jednak ? Wywolala wszystkie szychy Unimotu wiec raczej nie podzial na dzialy Unimotu tylko dobre info dla calej spolki sie szykuje.
I pięknie, ale to już historia. Ucieszyły mnie słowa Pana Prezesa Sikorskiego w Biznes24 (dziś godz. 12:00), że fabryka paneli rusza. Co ważne, ceny paneli będą niższe od tych proponowanych przez Europę Zachodnią (wyższe na razie od chińskich, ale to kwestia frachtu i ceł). Sądzę, ale to już moja prywatna opinia, że Europa coraz bardziej będzie chciała się uniezależnić od chińskich produktów i rozwijać własne rynki.
Ja bym się panelami nie podniecał.
Znaczącą różnicę w tym roku zrobią rosnące hurtowe dostawy ropy na Ukrainę oraz asfalty.
Te 40% z czerwca to dla mnie minimalny wzrost r/r.
Dywersyfikacja działalności to ważna sprawa, szczególnie że z czasem ropa stanie się przeszłością. Na dziś bardziej mnie zastanawia do ilu chcą spuścić kurs? 45... 40 zł?
Załamała się cena ropy, fotowoltaika przestaje być superopłacalna, większość spółek jest już zdecydowanie droga, a AT pokazuje załamywanie trendu wzrostowego na wszystkich rynkach. Sytuacja jest po prostu zła i dalsze trzymanie akcji, to proszenie się o kłopoty. Idzie załamanie rynkowe i najprawdopodobniej wielomiesięczna bessa. Akcje należy sprzedawać, a kupować trzeba kontrakty na spadki.
Załamanie ceny ropy (a właściwie jak na razie korekta), to akurat dobra informacja dla Unimot. Spółka też właściwie niedroga (C/Z na atrakcyjnym poziomie poniżej 5), ale możesz mieć rację z tymi kontraktami. Przy nasileniu paniki nikt nie będzie patrzył na wskaźniki. Obecnie mam wrażenie, że nawet gdyby Unimot obiecał 100 mln. zł zysku to i tak korekta nastąpi, bo komuś na tym zależy... i tyle. Przy spółkach o niewielkiej płynności tak to już jest. Dziś kolejne dobre info o nowym kanale sprzedaży - terminal w Szczecinie.
Unimot zarabia na marży, więc niskie ceny ropy to dla niego katastrofa. Wycenę ma niezłą, ale generalnie cały rynek wyceniany jest wysoko i nikt nie będzie patrzył na pojedyncze spółki - jak rozpocznie się odwrót, to po prostu kapitał odpłynie i spadną wszystkie spółki. Dziś widać przesilenie - na wszystkich indeksach ogromne spadki, całkowicie niwelujące poprzednie wzrosty. To sygnał załamania rynku i nasilającej się paniki. Wolumen jest jeszcze mały, ale lawina już ruszyła. Przed nami bessa.
Nie mogę się zgodzić, że niska cena ropy to katastrofa dla Unimot, ponieważ jest właśnie odwrotnie.Niska cena oznacza większy obrót surowcem (właściwie ON, a nie ropą, ale powiedzmy że wahania cen i ON i ropy są zbieżne) w tym samym czasie.
Następny bonus dla akcjonariuszy (Klub+) - zwrot za tankowanie: https://www.unimot.pl/bez-kategorii/zwrot-za-tankowanie-na-stacjach-avia-nowy-benefit-dla-czlonkow-unimot-klub/
od paru ładnych tygodni kurs powoli się obsuwa. Myślicie ze wróci do niskiego poziomu sprzed roku? Szansa na ponowne wzrosty to dopiero sierpniowy raport?
Leszcza jest mało na tej spółce, a co gorsza instytucjonalnych jeszcze mniej, zbyt duże ryzyko. Na udawanie inwestowania w ten papier mogą sobie pozwolić jedynie znudzeni już raczej biznesem właściciele.
10 lat importują napęd i dopiero rok temu doszli do wniosku, że można dzierżawić stacje paliw żeby jakoś pewniej wypychać ten olej napędowy z ciut lepszymi marżami jednocześnie czarując, że niby budują dalej sieć stacji.
Rynek się cofnie w jakiś silniejszej globalnej korekcie to znowu pozamykają sobie te hulajnogi.