To jest najlepsze: "W rozmowie z PlayWayem udało nam się ustalić, że nie ma planów, by MobileFabric kontynuowało prace nad portem Thief Simulatora. Krzysztof Kostowski doprecyzował, że umowa między spółkami została zawarta na czas określony, a MobileFabric nie zdążyło w tym czasie wyprodukować konwersji."
To zgłoś. Czemu nie zgłosisz? Już ci tu tysiąc razy różni ludzie sugerowali abyś to zrobił. No czemu nie zgłosisz? Nawet na czacie firmowym jak zarzucałeś zarządowi różne oszczerstwa pod innym nickiem, to ci prezeska odpisała abyś zgłosił do KNF. Czemu do tej pory tego nie zrobiłeś? Boisz się, bo wiesz że nie masz podstaw do żadnego z takich zarzutów, ponieważ wszystkie są oparte wyłącznie na domysłach i uprzedzeniach?
Wielkie pitu pitu. Że to pierwsza taka sytuacja w branży, że spółka A nie zdąży zrobić portu tytułu firmy B? W piątek o dokładnie takiej samej sytuacji usłyszeliśmy odnośnie Foreveren i Drago. Skoro SF ma tyle zleceń i skupia się na zarabianiu kasy z umów e-lerningowych chociażby, to nie ma co się dziwić że się nie wyrabia z wydawaniem i portowaniem gier. Cała branża jest zarobiona po uszy. A że SF ma zapowiedziane sporo tytułów, które jeszcze nie wydali? A żeby to oni jedyni? Takie WarZoneLab chociażby jest dokładnie takim samym przykładem i też niebawem wejdzie na giełdę. Sporo innych spółek z gamedevu można by również wskazać. Z tego co widzę, to materiały redaktora Mateusza Witczaka mają jakieś znamię prywatnej krucjaty przeciwko Sim Fabric. Były między nimi jakieś wzajemne zgrzyty pewnego czasu i widać że ta niechęć dalej się ciągnie i wychodzi w kolejnych artykułach. Do których z tegoż powodu nauczyłem się podchodzić z wielkim dystansem i ostrożnością.
Porównujesz sytuację gdzie dwie niepowiązane spółki działające na rynku dokonują wypowiedzenia umowy raportując to ESPI i informując akcjonariuszy do sytuacji, w której to PLW jako GŁÓWNY AKCJONARIUSZ na łamach portalu polskigamedemv podaje informację, że nie ma planów, by MobileFabric kontynuowało prace nad portem Thief Simulatora.
Polecam zapoznać się z informacjami podawanymi na łamach portali giełdowych?
Nie mieli czasu przeportować, będą mieli czas zrobić całą grę od zera w klimatach Thief?. Oczywiście tak jak Forever poinformowali o tym w ESPI? Oczywiście wszystko jest normalne, taka branża przecież. Może normalnym będzie również wycena tego w zdecydowanie niższej kapitalizacji?. Może powinni się tylko skupić na tych umowach e-lerningowy bo tylko to są chyba w stanie doprowadzić do końca? Tylko nie powinni być wtedy wyceniani jak spółka gamingowa bo potencjalnego skoku zysku w takim podejściu nie będzie.
A oni mają w ogóle jakiś pracowników? Czy po prostu bazują na outsourcingu jakiś podrzędnych/najtańszych koderów (może z Indii, może z jakiejś innej niż wasza słowiańskiej dziury, może studentów informatyki lub kolegów Julki) i stąd niedotrzymywanie (tak twierdzi PGD) umów i terminów? To śmierdzi przekrętem na kilometr, ale na potrzeby prawne dodam, że nikogo nie oskarżam i to tylko moja opinia.
Czemu wspominasz o potrzebach prawnych, czyżbyś już wiedział że będziesz ich potrzebować? To powinieneś też wiedzieć, że wygłaszanie swojej krzywdzącej opinii opartej wyłącznie na domysłach i szkalującej dobro i wizerunek firmy, akcjonariuszy, czy po prostu drugiej osoby, to najzwyczajniej czarny PR i kwalifikuje się pod artykuł 23 KC.
Ani jedno, ani drugie. Czekam.na rozwój wydarzeń. Jeżeli urośnie i sprzedam ze sporym zyskiem, fajnie. Jeżeli stracę, tragedii też nie będzie, nie jestem jakoś specjalnie biedny.