Nie płacenie odsetek to nieodpowiedzialne zachowanie .Większość.obligatariuszy to drobni ciułacze mający papiery zamiast lokat i według mnie nie wolno a wręcz niemoralne jest nadużywanie zaufania w stosunku do tych inwestorów.
Posiadam obligacje N
Odsetki na koniec maja
Jeśli nie otrzymam to uruchamiam procedury natychmiastowego wykupu.Niestety według mnie umowa to rzecz święta a prezes musi panować nad sytuacją a nie ściągać kasę od inwestorów jak darowiznę.
Oczywiście kolejny raz odsetki niewypłacone, tym razem przypadające na 9 lipca br. Spółka, już klasycznie, nie wydaje żadnego komunikatu oraz nie odpowiada na maile. Pewnie wychodzą z założenia, iż niewygodne pytania lepiej pozostawić bez odpowiedzi. Zapewnienia (niektórych osób na tym forum) o dobrym kontakcie ze Spółką to po prostu kpina. Są to prawdopodobnie pracownicy, którzy mają za zadanie poprawić reputację Spółki i wprowadzić w błąd innych. Wszyscy poszkodowani wiedzą jednak swoje. Mam pytanie do poszkodowanych: czy ktokolwiek (indywidualnie bądź grupowo) podejmował już kroki na drodze sądowej wobec Spółki?
Bo wiadomo że niektórym chodzi tylko o własny zysk jak nie wszystkim... ale do takiego aż poziomu się sprowadzać by kupić coś taniej? rynek sam zdecyduje czy kupicie po 10gr czy 30gr. Spółka się odbudowuje i kogoś niosą już emocje...
No i dobrze, ale najistotniejsze jest aby odpowiednie instytucje zainteresowały się osobą Prezesa, którego świadome działania na szkodę Spółki doprowadziły ją do katastrofalnej sytuacji.
Zapomniałeś jeszcze dodać, że prawdopodobnie pracujesz w FKD i odnosisz osobiste korzyści za pozytywne wstawki na tym forum i obrażanie tych, którzy mają śmiałość mówić o tym, że są okradani przez tą Spółkę (nie wykupywanie Obligacji i nie wypłacanie odsetek od nich to oczywista kradzież/złodziejstwo) i co byś tutaj nie pisał, dopóki Spółka nie wywiąże się ze swoich świętych zobowiązań, nic tego nie zmieni.
Jakie okradanie= firma funkcjonuje i jak widać w komunikatach wykupuje obligacje częściowo ale wykupuje,spłaca kredyty = spłaca Prowadzi działalność i mam nadzieje że w niedługim czasie spłaci swoje zobowiązania \ Pozdrawiam OLI
Osiągnięciem w życiu jest zarobienie pieniędzy na te obligacje. Czego wy w fkd poprzez manipulacje np. z administratorem lipnym. Jak można podać nieprawdziwe dane to żenada i omijanie prawa ale trochę wam ukręcili.
W poprzednim wątku napisałem: "Mam (miałem) obligacje serii K. Zgodziłem się na rolowanie i odsetki mi wypłacono. Wprawdzie musiałem się trochę przypomnieć. Jest tam delikatny bałagan, gdyż Copernicus regularnie wysyła mi informacje, ze jestem właścicielem obligacji serii K. Zobaczę jak będzie z odsetkami od zrolowanych obligacji. Jeżeli będą terminowo płacone, to zachęciłbym wszystkich, którym sytuacja na to pozwala, do rolowania obligacji. Przecież chyba chodzi o to, by czerpać zyski z własnego kapitału, czyż nie? " Nie rozumiem tego okradania, o którym ktoś tam pisze!!! No może takie, że miałem 8,2%, a zgodziłem się na 8 procent + płatności odsetek są pierwsza za rok, kolejne co pół roku. Za pierwsze dwa lata otrzymałem odsetki od włożonego kapitału.
Może lepiej życzyć spółce by biznesy się dobrze kręciły i udało jej się wszystko spłacić. Obligatariusze zyskują, a prezes może dalej rozwijać biznesy - On zyskuje i daje zarobić innym.
Nie pracuję w FKD, nie jestem na ich usługach. Jestem drobnym ciułaczem i nie chcę stracić swojej kasy. W przypadku upadłości dużo mogę stracić i jeszcze się sporo nabiegać - tak mi się przynajmniej wydaje.
Jesteś szczęściarzem wśród Obligatariuszy, gdyż jako jedyny twierdzisz że FKD wypłaca tobie odsetki. Osobiście nie otrzymuję odsetek od Obligacji od roku czasu. Zatem dla mnie to żadna różnica czy firma jeszcze żyje, czy ogłosi upadłość – w obu przypadkach pozostaję z niczym. Nie wykupywanie przez firmę Obligacji i nie płacenie odsetek oznacza, że Obligatariusze nie dostają swoich pieniędzy – czy to nie jest kradzież? Może Prezes wolałby określenie faktycznie bardziej pasujące do zaistniałej sytuacji czyli wyłudzenie (oszustwo). Dla mnie to wszystko jedno, dla wymiaru sprawiedliwości to faktycznie różnica – po prostu inny paragraf oraz inny wymiar kary.
Wydaje mi się że wszystkim, którzy zrolowali obligacje firma wypłaciła należne odsetki (tego na pewno nie wiem). Część osób pisała na forum, że odsetki otrzymała (nie jestem jedyny!!!).
Czy Ty masz zrolowane obligacje (jak to wygląda w Twoim przypadku)? Firma informowała, że ma problemy finansowe i stara się porozumieć z wierzycielami. Ja zdecydowałem się na rolowanie, inni na zamianę na akcje, część nie zrobiła nic w tej sprawie.
W moim wypadku firma wywiązuje się ze zobowiązań i jestem przeciwnikiem osób, które starają się jej zaszkodzić. Mam tam ulokowane swoje pieniądze i dlatego życzę firmie, by jak najszybciej wyszła na prostą. co więcej jak jej sytuacja zacznie się poprawiać, nie wykluczam dalszych inwestycji w firmę (nie ma to jak rozpoznany grunt).
Może dodam, że czasami musiałem się komunikować nie bezpośrednio z prezesem, tylko z jego pracownikiem - bardzo kompetentny człowiek. Najczęściej jak zgłosiłem mu problem, to już on pilnował sprawy i udzielał informacji. W trakcie jak firma do nas wydzwaniała - zapisałem ten kontakt.
Mam nadzieję, że Prezes nie odpuści i firma wyjdzie na prostą.
Jakoś chyba mnie nie lubią
Bo wczoraj przez przypadek
odebrał telefon ten uw kompetentny człowiek i po raz
kolejny stwierdził że firma odsetki będzie się starać uregulować po rozmowie z szefem jutro do Pana zadzwonię minęło już jutro
minie jeszcze jedno i drugie
jutro a telefonu brak i to się
ma zwać kompetencją
Nie drażnij. Co k**wa Ci po kolejnym magazynie, jeżeli cały czas nie regulują swoich zobowiązań - nie wykupują Obligacji i nie płacą odsetek, a inwestorów mają za frajerów. Spadający kurs akcji odzwierciedla ich działania czyli jak funkcjonować ignorując bezczelnie prawo.
Zaczynamy odliczanie. Zostało 10 dni do wykupu Obligacji serii P. Zobaczymy czy Spółka wraz prezesem zachowają się w sposób cywilizowany, czy jednak będą udawać, że nie mają zobowiązań czekając na sprawy sądowe.
Wielki dzień. Dzisiaj wykup Obligacji P. W szczególności przypominamy ten fakt Prezesowi Zielińskiemu, niech się bardziej skupi na wykupie Obligacji niż sprzedaży rodzinnych akcji :)
Skoro firmą rządzi oszust, który wyłudził pieniądze od ludzi przy pomocy Obligacji to dlaczego jeszcze ta firma funkcjonuje a jej władze są na wolności zamiast siedzieć w "zakładzie"?
1. niespłacalne zobowiązania, aby je spłacać, trzeba mieć przychody: przychody za I półrocze 2019 - niecałe 3 mln z czego 2,35 mln od jednostek powiązanych, jednostki powiązane nawet tego nie zapłaciły - wzrost należności krótkoterminowych z tytułu dostaw do poziomu 3,3 mln zl z poziomu 0,6 mln wg stanu na 30.06.2018. Zobowiązania krótkoterminowe z emisji obligacji: 15,5 mln zł
2. środki pieniężne na 30.06.2019 - 23 tys. zł - to oznacza totalny paraliż płynnościowy, przypuszczalnie rzesza komorników blokuje każdy wpływ gotówki na oficjalne konta firmowe - zabawa w ciu ciu babkę: czy zdążę popłacić coś z przychodów (ale jakich ?) zanim komornicy mi te pieniądze zabiorą
3. trywialna analiza przepływów za I półrocze: przepływy operacyjne - 0,9mln, inwestycyjne -0,2 mln, finansowe 1,1 mln zł
To zaczyna powoli wyglądać na piramidę finansową, przypominającą GetBack, Ericius, itd. Z jednej strony kilkadziesiąt milionów zobowiązań w obligacjach, kredytach, pożyczkach oraz innych zobowiązaniach, a z drugiej strony całkowity brak regulowania powyższych zobowiązań :(