W poprzednim wątku napisałem:
"Mam (miałem) obligacje serii K. Zgodziłem się na rolowanie i odsetki mi wypłacono. Wprawdzie musiałem się trochę przypomnieć. Jest tam delikatny bałagan, gdyż Copernicus regularnie wysyła mi informacje, ze jestem właścicielem obligacji serii K. Zobaczę jak będzie z odsetkami od zrolowanych obligacji. Jeżeli będą terminowo płacone, to zachęciłbym wszystkich, którym sytuacja na to pozwala, do rolowania obligacji.
Przecież chyba chodzi o to, by czerpać zyski z własnego kapitału, czyż nie? "
Nie rozumiem tego okradania, o którym ktoś tam pisze!!!
No może takie, że miałem 8,2%, a zgodziłem się na 8 procent + płatności odsetek są pierwsza za rok, kolejne co pół roku. Za pierwsze dwa lata otrzymałem odsetki od włożonego kapitału.
Może lepiej życzyć spółce by biznesy się dobrze kręciły i udało jej się wszystko spłacić. Obligatariusze zyskują, a prezes może dalej rozwijać biznesy - On zyskuje i daje zarobić innym.
Nie pracuję w FKD, nie jestem na ich usługach. Jestem drobnym ciułaczem i nie chcę stracić swojej kasy. W przypadku upadłości dużo mogę stracić i jeszcze się sporo nabiegać - tak mi się przynajmniej wydaje.