REKLAMA
TYLKO U NAS

W tych bankach najchętniej zakładamy konta

Wojciech Boczoń2012-08-31 08:00analityk Bankier.pl
publikacja
2012-08-31 08:00

Najwięcej kont osobistych na rynku prowadzi PKO BP. Jednak to nie on notuje największy przyrost rachunków. Liderami od wielu miesięcy są Alior i Pocztowy. Pierwszy z nich w ciągu roku podwoił liczbę prowadzonych rachunków, drugi zwiększył ich liczbę o 220 tys.

Na koniec półrocza banki o profilu uniwersalnym, które odpowiedziały na ankietę PRNews.pl, prowadziły już blisko 26 mln ROR dla klientów indywidualnych. Najwięcej kont prowadzą PKO BP, Pekao SA i mBank. Z kolei największą dynamiką przyrostu liczby rachunków osobistych mogą pochwalić się Alior Bank i Bank Pocztowy. Obie instytucje mają wspólny mianownik – zabiegają o względy mniej aktywnych dotąd klientów (w tym nieubankowionych, seniorów, emerytów, rencistów).

Nie wszystkie konta są w użyciu

Tradycyjnie otwartym pytaniem zostaje, ile z prezentowanych w statystykach rachunków jest kontami w praktycznym użyciu. Wiele z nich to rachunki, których klienci nie używają od miesięcy lub lat. Część, zwłaszcza w tych bankach, które przez lata opierały się na działalności consumer finance, to rachunki otwierane do obsługi kredytów. Dla przykładu Eurobank ma 1,44 mln kont, ale tylko 168 tys. kart debetowych będących „kluczem” do rachunku. Credit Agricole, który powstał na gruzach Lukas Banku ma 1,1 mln ROR-ów i o połowę mniej kart. Ale problem dotyczy nie tylko tych banków - konta otwierane są podczas wnioskowania o kredyty mieszkaniowe czy gotówkowe także w pozostałych instytucjach (tzw. sprzedaż krzyżowa).

Czterech liderów zgarnie najwięcej

Niedługo nasz rynek czekają zmiany, które wpłyną na układ sił w segmencie ROR. BRE Bank zmierza połączyć swoje trzy marki (BRE Bank, mBank i MultiBank) pod wspólnym szyldem – mBanku. Santander prowadzi prace mające na celu połączenie Kredyt Banku i BZWBK. Raiffeisen jest w trakcie fuzji z Polbankiem, a PKO BP łakomym okiem spogląda w kierunku Pocztowego.

Wkrótce więc blisko 60 proc. rynku kont osobistych znajdzie się w rękach czterech największych banków. Nie jest to raczej dobra wiadomość, bo koncentracja z reguły prowadzi do zmniejszenia konkurencyjności.

Więcej na ten temat w serwisie PRNews.pl


Wojciech Boczoń, Bankier.pl
Źródło:
Wojciech Boczoń
Wojciech Boczoń
analityk Bankier.pl

Ekspert z zakresu bankowości. Autor komentarzy, poradników, artykułów i raportów o bankowości skierowanych zarówno do branży, jak i jej klientów. Redaktor prowadzący branżowego serwisu PRNews.pl. Autor cyklu raportów "Polska bankowość w liczbach". Dziennikarz Roku 2013 według Kapituły Konkursu IX Kongresu Gospodarki Elektronicznej przy Związku Banków Polskich. Dwukrotnie nominowany do nagrody Dziennikarskiej im. Mariana Krzaka oraz laureat tej nagrody w 2014 r. Finalista Nagrody Dziennikarstwa Ekonomicznego Press Clubu Polska za 2019 r. Tel. 881 083 389.

Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (6)

dodaj komentarz
~Bogdan
Mnie dynamiczny wzrost ilości kont w Syncu nie zaskakuje, bo to nowa oferta, w dodatku mocno reklamowana. PKO BP jest liderem i tak pozostanie.
~as
Niech mi chociaż o 50 groni podniosą koszt prowadzenia, to wypłacam w kasie zakładowej pensyję.
~ceo
racja!!!, dziadostwo + drożyzna niemiłosierna
OMIJAĆ Z DALEKA!!!
~ciekawski
jakiś konkrecik? czy "jest be" bo "jest be"?
~magmac
Jest be bo poziom usług jest na niskim poziomie. W moim przypadku pomimo złożenia wniosku kredytowego m. in. w PKO BP i posiadania u nich książeczki mieszkaniowej nie potrafią sami ściągnąć salda z książeczki tylko muszę osobiście dostarczyć im potwierdzenie tego salda. Dodatkowo uniemożliwiają transformację książeczki na formę elektroniczną Jest be bo poziom usług jest na niskim poziomie. W moim przypadku pomimo złożenia wniosku kredytowego m. in. w PKO BP i posiadania u nich książeczki mieszkaniowej nie potrafią sami ściągnąć salda z książeczki tylko muszę osobiście dostarczyć im potwierdzenie tego salda. Dodatkowo uniemożliwiają transformację książeczki na formę elektroniczną (co miesiąc trzeba dreptać do oddziału z wpłatą żeby zachować premiowaną ciągłość), a na wyciąg z salda czekam już 3 tygodnie bo książeczka została wystawiona w Krakowie a ja teraz mieszkam gdzie indziej i ślą ją pocztą do podliczenia (nadmieniam, że rozpatrywanie wniosku kredytowego zostało oczywiście wstrzymane). Jak na jedyny dotychczasowy kontakt z bankiem to chyba wystarczy. W innym banku korzystam również z obsługi finansowej i takich komplikacji terminowych do tej pory nie miałem.
~Ela
Srali bagdali w PKO SA dobre sobie, gorszego banku chyba nie ma na świecie !!!!!!!!!

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki