Wciąż spada liczba kart kredytowych w portfelach Polaków. Pod koniec 2009 roku było ich
11 mln, obecnie jest to około 8 mln. Nie tylko banki zamykają karty, ale czynią to także sami
klienci.W 21 bankach, które wzięły udział w badaniu ankietowym Bankier.pl, liczba aktywnych kart na koniec I półrocza 2011 roku wyniosła 7,9 mln, czyli o blisko 769 tys. mniej niż pół roku wcześniej. Te wyniki są zbliżone do ostatnich danych Narodowego Banku Polskiego, według których w marcu br. na rynku funkcjonowało 8,5 mln wydanych kart.
Najwięcej kart mają obecnie klienci Lukas Banku. Na drugie miejsce spadł wieloletni lider Sygma Bank, który w pierwszym półroczu zredukował liczbę aktywnych plastików o pół miliona. Tylko te dwa banki mają więcej niż milion kart, podczas gdy jeszcze rok temu banków-„milionerów” było pięć. Klienci trzeciego w zestawieniu PKO BP mają 997 tys. kart.
Bankowcy przestali wydawać karty za wszelką cenę. Kilka lat temu oferowano karty klientowi
masowemu, dziś liczą się przede wszystkim osoby o stabilnej sytuacji finansowej. Największe
spadki odnotowały banki nastawione na klientów consumer finance, natomiast stabilne wzrosty
mają banki obsługujące osoby bardziej zamożne oraz Lukas Bank, zmieniający swój profil na
uniwersalny.Z kart rezygnują też sami klienci, którym nieużywana karta utrudnia zaciągnięcie kolejnego kredytu. W konsekwencji spadło zadłużenie na kartach – obecnie wynosi ono 13,8 mld zł. Wojciech Boczoń, analityk Bankier.pl szacuje, że do końca roku liczba kart będzie nadal malała do poziomu 7,2–7,5 mln.
Zapraszamy do zapoznania się z całym raportem na temat kart kredytowych.
Wojciech Boczoń
analityk Bankier.pl


























































