- Ten werdykt może skutkować uruchomieniem lawiny pozwów na dużą skalę - mówi Szymon Parulski ekspert ds. akcyzy w Ernst & Young - I to nie tylko ze strony indywidualnych odbiorców, lecz przede wszystkim importerów samochodów. Dotychczasowe orzecznictwo o tym, kto może dochodzić takiego odszkodowania, jest bowiem niejednoznaczne. Mówi się jedynie, że do odszkodowania jest uprawniony ten, kto ponióst efektywnie koszty, nie precyzując, czy dotyczy to jedynie ostatecznego nabywcy. Na pewno jednak każdy, kto będzie chciał uzyskać zwrot, będzie musiał przejść przez drogę sądową. Ta dyskryminacja podatkowa nie jest bowiem aż tak jawna i bezpośrednia jak w przypadku używanych aut.
źródło: Dziennik ; Onet.pl ; autofirmowe.pl


























































