REKLAMA
BLACK FRIDAY W BANKACH

Bankowe perły w kolorze czerni

2008-05-15 06:00
publikacja
2008-05-15 06:00
Karty kredytowe. Czy można kupić samolot wart 30 mln dol., okazując tylko kartę kredytową? Tak – pod warunkiem, że jest nią czarny Centurion. Takie transakcje są jednak rzadkością. Grono posiadaczy tego luksusowego plastiku jest wyjątkowo ekskluzywne.

Czerń jest najbardziej uniwersalna z bogatej palety kolorów. Dla Indian jest odcieniem życia, w Chinach to barwa szczęścia, a w Europie kojarzy się ze śmiercią. W XX wieku czarny kolor zyskał jeszcze jedną cechę. Dość szybko zaczął być kojarzony z elegancją, luksusem i wyrafinowaniem. Nic więc dziwnego, że czarna jest też jedna z najbardziej prestiżowych kart na świecie – American Express Centurion.

Ten plastik to biały kruk wśród kredytówek. Na rynku pojawił się w 1999 roku. Na początku decyzję o jego wydaniu podejmowała wyłącznie nowojorska centrala firmy. Teraz w Wielkiej Brytanii czy we Francji uhonorować klienta najlepszą kartą może lokalny oddział American Express, a w Rosji decyzję podejmuje jedyny partner Ameksu na tym rynku – Russian Standard Bank. Ale aplikacje składane w banku niczego nie gwarantują – bo w grę wchodzi nie tylko zasobność portfela potencjalnego klienta, ale także jego pozycja w środowisku, które reprezentuje. Pieniądze nie są wszakże nieistotne. Ogólnym kryterium jest posiadanie platynowej lub złotej karty American Express i roczny obrót na niej na poziomie co najmniej ćwierć miliona dolarów.

Do korzystania z Centuriona przyznali się między innymi amerykański raper Jay-Z oraz gwiazdy muzyki pop Janet Jackson i Madonna – a to tylko kilka spośród celebrities noszących w portfelu czarnego Ameksa. Z kolei z fikcyjnych sław ma go najpopularniejszy szpieg świata James Bond. W ostatnim odcinku serii – „Casino Royale” – Bond używa go, by wynająć lokum w luksusowym Ocean Club. Agent 007 bez problemu dostał apartament, mimo że nie miał rezerwacji. Gdy ktoś wykłada na ladę Centuriona, po prostu nie można mu odmówić obsługi. Rangę karty podkreśla jej elitarność. Eksperci szacują, że na całym świecie ich liczba nie przekracza 17 tysięcy sztuk.

– Nie mogę potwierdzić ani zaprzeczyć – mówi Tom Sclafani, public affair director American Express Europe z siedzibą w Londynie. – Informacje o posiadaczach najlepszej z naszych kart są bowiem ściśle tajne. W Polsce czarnym Centurionem pochwalić się może zaledwie kilkadziesiąt osób (w jego wydaniu pośredniczą między innymi BRE Bank i Fortis Bank). Wśród nich jest ponoć kilku najbogatszych Polaków, w tym Ryszard Krauze. Z Centurionem rywalizują MasterCard World Signia i Visa Infinite (też czarna). Tę pierwszą kartę oferują najlepszym klientom private bankingu Bank BPH i Bank Pekao.

Prestiż tego plastiku podkreśla wygrawerowany w złocie podpis użytkownika. Karta ta nie jest dostępna dla „zwykłego” milionera. Podobnie jak w przypadku czarnego Ameksa, to wydawca World Signi decyduje o tym, kto może ją otrzymać. Kiedy bank zdecyduje się przyznać ją klientowi, nie wysyła karty pocztą, ale wręcza podczas kameralnej kolacji. World Signię ma niespełna 50 klientów „nowego” BPH i 885 Pekao. Visę Infinite wydaje w Polsce na razie tylko PKO BP – zaoferowało ją blisko czterystu osobom. Niebawem do grona wystawców elitarnych kart dołączy specjalizujący się w obsłudze zamożnych klientów Noble Bank.

– W kwietniu w naszej ofercie znajdzie się czarna Visa Infinite – mówi Jarosław Augustyniak, prezes Noble Banku. – Wygląd karty stworzyło dla nas włoskie studio Pininfarina, które na swoim koncie ma między innymi projekty kultowych aut Ferrari i Maserati. Chcemy, by nasi klienci czuli się naprawdę wyjątkowo. Augustyniak szacuje, że Noble Bank wręczy do końca roku do 200 takich kart.

– Trafią do najbardziej wymagających klientów, dla których wydanie 200 tys. zł na jednorazowe zakupy nie jest wielką sprawą – dodaje wiceprezes banku, którego przeciętny klient dysponuje aktywami rzędu miliona złotych. Każda z superelitarnych kart oferuje posiadaczom imponujący pakiet usług. Dla biznesmenów szczególną wartość dodaną ma program Priority Pass, stworzony z myślą o często podróżujących. Otwiera drzwi do ponad 500 komfortowych sal dla VIP-ów, zlokalizowanych na największych lotniskach świata (m.in. w Zurychu i Londynie). Dzięki temu latanie nabiera zupełnie innego wymiaru. Czekając na samolot, można w ciszy poczytać, dokończyć przygotowywanie prezentacji (dostęp do internetu to standard), a nawet wziąć prysznic albo się zdrzemnąć. O posiłkach i napojach nie warto nawet wspominać.

Jako uzupełnienie „pakietu podróżnego” wystawcy kart dokładają do nich ubezpieczenia. Jeśli chodzi o te związane z przemieszczaniem się, pierwsze skrzypce gra American Express, oferujący kompleksowe ubezpieczenie obejmujące także najbliższych posiadacza karty. Klient ma prawo do odszkodowania w sytuacjach takich jak opóźnienie bądź odwołanie lotu, zgubiony albo skradziony bagaż, a także inne nieoczekiwane zdarzenia. Do jego dyspozycji 24 godziny na dobę przez 365 dni w roku są także doradcy, oferujący potrzebną pomoc prawną i medyczną. Nie mówiąc o standardowych ubezpieczeniach zdrowotnych, OC czy pakiecie medycznym.

Całość uzupełniają darmowe złote statusy podróżnika w niektórych liniach lotniczych (m.in. Virgin Atlantic Airways i Delta) oraz wyjątkowe traktowanie w hotelach sieci Hilton i Starwood. Nie dziwi więc popularność i prawdziwość powiedzenia „Once you go black, you never go back", które w wolnym tłumaczeniu oznacza „Gdy spróbujesz czarnego, nigdy nie przestaniesz go pragnąć”.

Użytkownicy prestiżowych kart płatniczych mogą korzystać z usług typu concierge. To najbardziej tajemnicza część oferty, a dotyczy... spełniania niestandardowych zachcianek klientów. Zamawianie biletów na rzadkie wydarzenia sportowe lub kulturalne w ostatniej chwili to małe piwo przy sprowadzeniu sfory psów husky na urodziny przyjaciela albo natychmiastowym podstawieniu helikoptera na jedno z lotnisk. Serwisowi concierge można zlecić zorganizowanie wyjazdu wakacyjnego albo wynajęcie odpowiedniego samochodu lub łodzi motorowej. Wysyłka kwiatów, znalezienie niani dla dziecka czy wynajęcie limuzyny z szoferem są na porządku dziennym. Doradca zadba też o portfel posiadacza karty – przed realizacją usługi klient zawsze otrzymuje kosztorys.

Czym innym są natomiast usługi assistance, korzysta z nich już dużo więcej osób. Tu klient otrzymuje (za pośrednictwem przeznaczonej dla najlepszych klientów infolinii) pomoc w nagłych wypadkach. Może to oznaczać sprowadzenie odpowiednich służb, gdy zepsuje się samochód, hydraulika w razie awarii w domu albo poradę medyczną lub prawną. Klienci chętnie korzystają też z informacji dotyczących na przykład odpowiedniej do okoliczności restauracji w danym mieście, wskazania ciekawej oferty kulturalnej lub znalezienia miejsca noclegowego w najbardziej egzotycznych zakątkach globu.

Aby wyróżnić się wśród najlepszych kart, każda z topowej trójki ma wabik mający przyciągać określoną grupę klientów. I tak na przykład właściciel Centuriona może podczas zagranicznego wyjazdu zażądać przybycia indywidualnego doradcy z firmy Gucci, który przygotuje dla niego zestaw ubrań na każdą okazję. Mając w portfelu Visę Infinite, można liczyć na miejsce w pierwszym rzędzie na pokazach mody w Galeries Lafayette w Paryżu i preferencyjne zakupy w towarzystwie doradcy. Kusząca jest też oferta zniżek na samochody Ferrari i Maserati, szampana Krug oraz limitowane trunki jak Johnnie Walker Blue Decanter. Posiadaczom MasterCard World Signia oferowany jest natomiast przydatny program Private Consulting, obejmujący dogodne warunki obsługi w firmach konsultingowych i kancelariach prawnych. Atrakcyjne są też ubezpieczenia.

Posiadacze World Signi z logo Banku Pekao otrzymują między innymi polisę SOS, która zapewnia pełną ochronę w podróży. Należy jednak pamiętać, że warunkiem korzystania z tego ubezpieczenia jest opłacenie kartą co najmniej 50 proc. kosztów wyjazdu.

Polisa obejmuje zarówno posiadacza plastiku, jak i jego współmałżonka oraz dzieci. Klient otrzyma odszkodowanie nie tylko w przypadku opóźnienia podróży, utraty bagażu (w tym laptopa i dokumentów), ale nawet odwołania bądź skrócenia wyjazdu z powodu choroby. Kiedy dojdzie do nieprzyjemnej sytuacji, w której trzeba będzie wypłacić osobie trzeciej odszkodowanie z tytułu odpowiedzialności cywilnej – bank też weźmie ten koszt na siebie.

Równie atrakcyjne pakiety przygotował Bank BPH. Maksymalna kwota ubezpieczenia wypadkowego wynosi pół miliona euro, a koszty hospitalizacji za granicą i wydatków medycznych ubezpieczenie pokryje do sumy 7,5 mln euro. Banki wprowadzają najbardziej prestiżowe karty, by dopieścić najważniejszych klientów, bo to oni generują najwięcej przychodu. Z tego powodu w najlepszych kartach wiele parametrów jest dopasowanych indywidualnie. Klient ma możliwość wyboru dnia spłaty zadłużenia, w Centurionie nawet długość okresu bezodsetkowego jest zindywidualizowana. Najistotniejszym i najbardziej działającym na wyobraźnię parametrem jest oczywiście limit kredytowy.

Najskromniej prezentuje się tu World Signia z logo Banku BPH, w przypadku której jest to 200 tys. zł miesięcznie, acz słowo „skromnie" to chyba w tym przypadku spore nadużycie. – Staramy się traktować klientów elastycznie i każdy przypadek rozpatrywać indywidualnie, nie ma problemu ze zwiększeniem tego limitu, gdy zajdzie taka potrzeba – zapewnia Izabela Bagłaj, menedżer ds. programów partnerskich w pionie bankowości detalicznej Banku BPH. Podobnie deklaruje Sebastian Rheindorf-Zaorski, dyrektor bankowości prywatnej Banku Pekao, w którym limit to 600 tysięcy zł miesięcznie.

– Klienci cenią sobie elastyczne traktowanie ich potrzeb. W obsłudze najzamożniejszych nie ma miejsca na sztywne regulaminy – potwierdza. – Wyrazem tego jest możliwość posiadania karty bez limitu miesięcznych wydatków. Jeszcze bardziej imponująco prezentuje się Visa Infinite. PKO BP deklaruje, że niektórzy klienci mają na niej limit w wysokości miliona złotych. Jednak prawdziwym liderem w tej kategorii jest Centurion. – Przy założeniu, że transakcje dokonywane są regularnie, a ich rozliczanie następuje terminowo i w całości, klient nie ma ustalonego z góry limitu wydatków wyjaśnia Patrycja Skowrońska z Fortis Banku. – Dostępna kwota zwiększa się wraz ze wzrostem obrotów na karcie.

Jedna z rynkowych legend mówi, że ktoś kiedyś kupił samolot za 30 mln dol., tylko okazując czarny plastik American Express. Posiadanie karty z najwyższej półki oznacza też ponadprzeciętne koszty. PKO BP życzy sobie za Visę Infinite 700 zł rocznie, World Signia jest jeszcze droższa. W Banku Pekao kosztuje 900 zł, a w Banku BPH 1000 złotych. W tym ostatnim można opłatę obniżyć. Gdy średni roczny obrót przekroczy 90 tys. zł, klient nie zapłaci za kartę ani złotówki, a gdy zmieści się w przedziale od 60 tys. do 90 tys. – koszt spadnie o połowę. Centurion to jeszcze wyższa półka. Cenę zróżnicowano w zależności od kraju wydania. W Polsce kosztuje rocznie 2800 dol. lub euro.

– Klient ma do wyboru dwie waluty rozliczeniowe, co zresztą jest regułą, gdy mówimy o Centurionie – wyjaśnia Tom Sclafani. – Wyjątkiem jest Rosja, gdzie euro zostało zastąpione przez tamtejszego rubla. To jednak jedyne wydatki. Bo nawet gdy karta zostanie skradziona lub zgubiona – jej wystawca bierze na siebie pełną odpowiedzialność za nieautoryzowane transakcje. I nie ma znaczenia ich wartość. Stres z tym związany sprowadzony jest więc do minimum. A gdy mimo to niefortunną ofiarę kradzieży rozboli głowa, w każdej chwili może skorzystać z usługi assistance – pomoc pojawi się na pewno.

Marcin Krasoń
Źródło:
Tematy
Konta firmowe bez ukrytych opłat. Sprawdź najnowszy ranking
Konta firmowe bez ukrytych opłat. Sprawdź najnowszy ranking

Komentarze (7)

dodaj komentarz
~piotr
ja mialem dokladnie ten sam problem z platynowa citi. bylem we wloszech ze znajomymi i tego wieczoru byla moja kolej zeby zaplacic za kolacje - a tu ZONK! - karta nie przechodzi - kelner probowal 3 razy - i nic... telefon do citi - karta zablokowana, bo wykryli ze ktos ja "sklonowal" - przed wyjazdem sie z nimi kontaktowalem ja mialem dokladnie ten sam problem z platynowa citi. bylem we wloszech ze znajomymi i tego wieczoru byla moja kolej zeby zaplacic za kolacje - a tu ZONK! - karta nie przechodzi - kelner probowal 3 razy - i nic... telefon do citi - karta zablokowana, bo wykryli ze ktos ja "sklonowal" - przed wyjazdem sie z nimi kontaktowalem odnosnie karty - i nikt mi nic nie powiedzial, ze karta jest zablokowana - w internecie - konto karty tez dzialalo bez zarzutu... napisalem zazalenie - zadnej odpowiedzi...
~platinium
Banki nie są instytucjami charytatywnymi, ale aby obedrzeć ze skóry klientów. Często mój kontakt z "home banking" w PKO BP SA zakończony był skargą/faksem do centrali w Warszawie. Ani odpowiedzi, ani symbolicznego "przepraszam". Być może tak jest, ale nie w Polsce. Z mojego doświadczenia posiadacz złotej karty Banki nie są instytucjami charytatywnymi, ale aby obedrzeć ze skóry klientów. Często mój kontakt z "home banking" w PKO BP SA zakończony był skargą/faksem do centrali w Warszawie. Ani odpowiedzi, ani symbolicznego "przepraszam". Być może tak jest, ale nie w Polsce. Z mojego doświadczenia posiadacz złotej karty /dawniej opłata 250 zł/rok/ czy konta PLATINIUM, które posiadam już prawie 10 lat, niczym nie różni się to od typowego klienta banku, zaś oczekiwanie, że zostanę obsłużony poza kolejnością /np. przelew zagraniczny/, może prowadzić do zawału serca = skuteczny sposób na podniesienie andrenaliny
~Pani z Banku
Może pora na przeniesienie konta gdzie indziej? znalezienie fachowej obsługi dedykowanej dla Pana jako klienta VIP? To chyba najprostrze i najbardziej skuteczne rozwiązanie zapewanijace nalezyty poziom obsługi.
~Klient Wyedukowany
Oj, to chyba nie na temat, bo "home banking" na który Pan narzeka nie ma nic wspólnego z poruszonym problemem prestiżowych kart kredytowych, które banki oferują klientom w ramach Private Banking. Nie wszyscy rozmówcy wiedzą o co chodzi, a chcą koniecznie zabrać głos.
Pozdrawiam wszystkich!
filipowski odpowiada ~Pani z Banku
a co proponujesz....
~aGNIESIA
UUUU jaka antyreklama dla Citka :)

widac dawno tej karty Pan nie urzywał, poniewaz nie ma juz Citibanku- tylko Citihandlowy :P


dziwna historia- wrecz nieprowdopodobna hehe jak z mrocznego filmu ;]
~ZF
Ja mam może mniej prestiżową ale zawsze Platynową kartę CitiBank.
W czasie pobytu za granicą bardzo daleko od Polski w trakcie płacenia okazało się, że karta nie działa.
Po powrocie do miejsca, gdzie mogłem dodzwonić się do CitiBanku okazało się, że karta została zablokowana 3 tygodnie temu pomimo, że później płaciłem nią i
Ja mam może mniej prestiżową ale zawsze Platynową kartę CitiBank.
W czasie pobytu za granicą bardzo daleko od Polski w trakcie płacenia okazało się, że karta nie działa.
Po powrocie do miejsca, gdzie mogłem dodzwonić się do CitiBanku okazało się, że karta została zablokowana 3 tygodnie temu pomimo, że później płaciłem nią i do tego przy sprawdzaniu stanu konta karty w internecie wykazywany był aktualnie dostępny limit.
Prestiż Platynowej karty w Citi jest znacznie "cieńszy" niż najzwyklejszej gdzie indziej.
Zostałem poinformowany, że to dla mojego bezpieczeństwa a ja myślałem, że dla mojego bezpieczeństwa mam Platynę Citi.
Straszne badziewie. Wstydu najadłem się straszliwego. Było to w hotelu zdala od cywilizacji i dosłownie "zleciał się" cały management.
CITI Platinum nic nie warta.

Powiązane: Karty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki