Złoty pozostaje pod wyraźną presją sprzedających po niższym od oczekiwań odczycie krajowej inflacji oraz w obliczu globalnej siły dolara. Kurs euro okupuje okolice 4,30 zł, a dolar jest na tegoroczne maksimach z szansą na rajd w kierunku nawet 3,86 zł. Duże będzie zależało od zbliżających się wydarzeń jak debata prezesów największych banków centralnych na forum w Sintrze oraz nadchodzące dane z amerykańskiego rynku pracy.
