Dlaczego oszczędzamy?
Najczęstszym motywem oszczędzania jest zabezpieczenie się na nieprzewidziane zdarzenia losowe – wskazało go ponad 53 proc. uczestników badania. Na drugim miejscu znalazły się wydatki związane z wypoczynkiem i wyjazdami (23,3 proc.), a na trzecim – troska o przyszłe zdrowie (17,6 proc.).
Na co jeszcze odkładamy?
Prawie 17 proc. respondentów oszczędza z myślą o wsparciu finansowym dzieci lub wnuków. 14,9 proc. gromadzi środki na odległą przyszłość, np. emeryturę, a 14,6 proc. odkłada na remont mieszkania lub domu. W dalszej kolejności pojawiają się takie cele, jak edukacja (10,9 proc.), zakup sprzętu RTV/AGD (8,4 proc.) czy inne indywidualne potrzeby (10,4 proc.). Najrzadziej odkładamy na zakup nieruchomości – robi to jedynie 7,4 proc. ankietowanych.
Jak długo wystarczą nasze oszczędności?
Tylko co czwarty Polak (24,8 proc.) deklaruje, że zgromadzone pieniądze pozwoliłyby mu żyć bez stresu finansowego dłużej niż przez rok. 17,7 proc. ma oszczędności na 6-12 miesięcy, a 16,4 proc. – na okres od 3 do 6 miesięcy.
Ponad połowa osób oszczędzających (58,9 proc.) posiada więc środki wystarczające przynajmniej na kwartał. Jednocześnie prawie jedna czwarta badanych znajduje się w znacznie bardziej ryzykownej sytuacji – 14,6 proc. ma poduszkę finansową tylko na 2 miesiące, 7,8 proc. na 3 miesiące, 2,2 proc. na miesiąc, a 0,2 proc. na mniej niż 30 dni. Dodatkowo 16,3 proc. nie potrafiło w ogóle określić, jak długo byłoby w stanie utrzymać się z odłożonych pieniędzy.
Rosnąca przepaść finansowa
Zdaniem Kamila Smogorzewskiego, dyrektora ds. komunikacji w IBRiS, dane potwierdzają, że Polacy starają się być ostrożni finansowo, jednak dominuje oszczędzanie krótkoterminowe, podyktowane raczej obawą przed niepewną przyszłością niż planowaniem długoterminowym.
„Widać wyraźnie, że część społeczeństwa myśli perspektywicznie i buduje solidne rezerwy finansowe, ale równie duża grupa funkcjonuje na granicy bezpieczeństwa – odkłada tylko po to, by przetrwać ewentualny kryzys. To pokazuje wyraźną polaryzację w podejściu do finansów” – komentuje Smogorzewski.
*Badanie zostało przeprowadzone telefonicznie (CATI) 26-27 września 2025 r. na próbie 1073 dorosłych Polaków.



















