Zakupy w serwisach społecznościowych nie są jeszcze częstym zjawiskiem. Spośród osób, które kupują w ten sposób, co najmniej raz w miesiącu robi to 1/3 badanych, a raz w roku i rzadziej – 20 proc. – wynika z raportu „E-commerce w Polsce 2023” firmy Gemius, który został przygotowany we współpracy z Polskimi Badaniami Internetu oraz Związkiem Pracodawców Branży Internetowej IAB Polska.
Co ciekawe, wzrost popularności tej formy zakupów przypadł na okres pandemii. Przed 2015 rokiem kontakt z zakupami w social mediach miało jedynie 22 proc. kupujących. W ciągu ostatnich trzech lat z tą formą zakupów zetknęło się z kolei 44 proc. badanych. Sam proces zakupowy w serwisach społecznościowych przebiega raczej tradycyjnie – po prostu kontaktujemy się ze sprzedawcą (ponad połowa wskazań). Czterech na 10 badanych wskazało, że robi to w tzw. marketplace’ach, a 1/3 tej grupy kupuje za pośrednictwem reklamy lub postów sponsorowanych. Co 6 osoba kupuje podczas transmisji online.
W social media wydajemy rocznie 750 zł
Na zakupy w social mediach wydajemy rocznie średnio 705 zł. Najczęściej kupujemy te same produkty co w sklepach, czyli odzież, książki i płyty, odzież sportową, obuwie, kosmetyki i perfumy. Najchętniej korzystamy w tym celu z Facebooka (79 proc.), a na kolejnych miejscach są Instagram (34 proc.) i YouTube (13 proc.). Na kolejnych miejscach znalazły się natomiast TikTok (11 proc.), X (3 proc.), Linkedin (2 proc.) i Snapchat (1 proc.). Do zakupów wykorzystujemy przede wszystkim smartfony. Na to urządzenie wskazało 77 proc. badanych. Z laptopów korzysta natomiast 1/3 badanych.
Do opłacania zakupów wykorzystujemy przede wszystkim Blika. Tę formę płatności wskazała ponad połowa badanych. Na dalszym miejscu znalazł się szybki przelew, stosowany przez około 1/3 kupujących w mediach społecznościowych. Na wysyłkę za pobraniem wskazało 20 proc. kupujących, a 14 proc. zadeklarowało, że płaci kartą lub gotówką przy odbiorze osobistym w sklepie. Najrzadziej płacimy w tym kanale ratalnie – jedynie 3 proc. wskazań. Z kolei z płatności odroczonych korzysta w serwisach społecznościowych tylko 5 proc. respondentów.
Kupujemy online, bo to wygodne
Główne powody kupowania w social mediach są podobne do tych, które znamy z e-commerce’u w szerszym ujęciu: brak konieczności jechania do sklepu, dostępność całą dobę, atrakcyjniejsze ceny czy nieograniczony czas wyboru. Zakupy podczas transmisji online częściej są motywowane atrakcyjniejszymi cenami oraz większą ilością informacji o produktach, a rzadziej dostępnością całą dobę.
Niestety inflacja nie sprzyja zakupom w internecie. Większość badanych deklaruje, że nie zamierza częściej kupować w serwisach społecznościowych. Wśród pozostałych 2 razy więcej osób deklaruje ograniczenie zakupów w tym kanele niż ich zwiększenie. Według autorów badania może to też wynikać z faktu, że satysfakcja z zakupów w social mediach jest dużo niższa niż w przypadku zakupów online i nawet niższa niż z zakupów w sklepach tradycyjnych.
Opracowano na podstawie raportu „E-commerce w Polsce” wersja 2023 r.



















