Doputy będzie trwała dopóki ktoś ważny nie umoczy. A jak umoczy, wtedy zacznie się podnoszenie wrzawy i interwencja KNF. Tak było na Petrolinweście. Kurs rano 100 a po 11stej 20 zł. Aż umoczył jakiś finansowy baron, bo przyspał za długo(może panienka a może kac) i nie zdążył przyłączyć się do manipulacji. A cwaniak wyciągał kasę na niby badania, że ropa i inne duperele. Kasę wziął, ropy nimo, ze spekulacji na akcjach szły dodatkowe milijony. I co?! I się wyłożył. Dopadła go sprawiedliwość.
A teraz tak… ktoś tu chce kupić za frajerskie pieniądze wielką ilość, ale na naszej giełdzie, kupić akcji kilka milionów się nie da. Kombinuje. Ale nie dlatego, żeby uzdrowić firmę cycóś.