To co, zaczynamy wypatrywać mojej korekty? Jest tu wielu optymistów w euforii wypatrujących 30. Jak wiecie ta liczba jest mi też bliska... I będę miał więcej niż ci którzy czekają na te 30 a kurs nie dotknie nawet 13. A teraz Idę po swoje złote kółko... nr 9. Opieram się na tej ćwiartce bańki plus zarobek z 7 kółka. A jeśli zejdzie na 6 użyję całego kapitału (to czym zarabiałem chwilowo na Budimie) plus zarobek i ładuję pod korek. Czy podciągnę 3 pozostałe wory jest kwestią otwartą. A jeśli nie doczekam to dalej będę się ślizgał po powierzchni bo bez tej korekty nie wzbijemy się, i nic nie pomoże że lotnik na pokładzie.