Czy ktoś, coś wie w sprawie postępowania prokuratorskiego (z zawiadomienia zarządcy) dot. wydrenowania spółki przed sanacją? Przecież małych wierzycieli, nie licząc ARP i Banku, bo ci maja zastawy hipoteczne, wydymano z premedytacją. Trzeba by przypomnieć komu trzeba o słynnych remontach kotłów realizowanych przez firmy konsultingowe czy tam prawnicze z W-wy za ponad milion zł. Teraz można śmiało upadać na koszt drobnych ciułaczy (inwestorów giełdowych i wierzycieli handlowych spółki)