Zamknięcie na poziomie +4,4%, wolumen przyzwoity, ale bez przesady - żadnej paniki ani euforii. Wycena trzyma się mocno, co może świadczyć o tym, że nie ma zleceń panicznych po złej stronie.
Moim zdaniem to był solidny dzień potwierdzający, że popyt nie został zabity, a wręcz przeciwnie - są chętni do zbierania. Jeszcze za wcześnie na hurraoptymizm, ale brak negatywnej reakcji w stylu -5% to już pozytywny sygnał.
Czekam na opinie graczy i kolejne sesje, żeby zobaczyć, czy to tylko jednorazowy skok, czy faktycznie zaczynamy budować coś trwałego.
Wasze zdanie?