Zawsze gdy tzymbau "Ekonomista" wróży tu nader aktywnie na forum koniec świata, spadek na groszówki i bankructwo, to biorę małymi łyżkami pakiet kilkudziesięciu tysięcy akcji i do tej pory zawsze zarabiałem. Znowu zaczyna się ruch na papierze, bo już nie było chętnych do sypania po 28