... na to patrząc to kto ma lepszy pomysł jak pozbyć się starych długów i jednocześnie inwestować i się rozrastać ? wszyscy jęczymy, ale czego oczekujemy ? że przyjdzie duży inwestor i pożyczy na kilka lat kilkadziesiąt milionów na znikomym procencie ? każdy chce zarobić a konwersja kosztownych obligacji (bo przecież trzeba płacić wysokie odsetki!!!!) na akcje nie jest takim złym rozwiązaniem. Pocieszający jest wzrost przychodów (dzięki akwizycji) który wraz z optymalizacją kosztów bedzie redukował kosztowne długi. Nie bedzie się to jednak odbywało bardzo szybko bo spółka musi jednoczesnie inwestować aby utrzymać się na powierzchni....