Byłem wczoraj na wza. Poszło szybko jak po sznurku. Godzinka szybko zleciało samo wza więc po wszystkim wykorzystałem okazję będąc na miejscu. Zapytałem prezesa o parę kluczowych kwestii. Bardzo kulturalny gość. Poświęcił mi z pół godziny czasu. Co do samego wza, w tym roku na wza nie było górników, byly za to instytucje finansowe i jeden zakręcony pan co się nawet spóźnił, reprezentujący jakiś dwóch grubasków.