Po wynikach widać,że Yawal jest na debecie,a kasę produkują spółki grupy i raczej jest to tłocznia,bo reszta to jakaś narośl na zdrowej tkance.Rewolucja w systemie nie dała nic.Obecnie Yawal się okopał,a z takim zarządzaniem,sprzedażą stał się tylko i wyłącznie biernym obserwatorem rynku i dynamicznie rozwijającej się konkurencji.Szkoda tylko,że nasze akcje sponsorują radosną twórczość cieniasów z zarządu.