Macie poparcie mojej tezy, którą wysnuwałem.
Jest to piękny przykład akumulacji.
Sprzedaż PKC, aby jak najmniej wywalić, ale żeby kurs spadł maksymalnie, wtedy podłączają się wystraszeni i leci jeszcze bardziej.
Następnie, przy interesującym nas współczynniku dystrybucji (świetnie to widać na A/D) następuje akumulacja po niższej cenie, ale nie PKC jak to miało miejsce przy spadkach tylko spokojna, aby inni zbytnio się nie zlecieli.
Gdyby ktoś chciał wywalić te akcje, to po takim infie jak ostatnio nie musiałby robić nic, a kurs powędrowałby powyżej złotówki SAM, tzn. bez sternika.
Taki scenariusz, którego mamy potwierdzenie implikuje przeważnie bardzo duży ruch w drugą stronę (podobnie jak na 4MASS po infie o maseczkach kurs spadł z 0.24PLN na 0.17PLN i jeszcze został dobity infem o wywaleniu rzekomo przez zarząd akcji, a następnie nastąpiło wybicie z 0.2PLN na 4PLN, tj. o 2000%).
Pozdrawiam