cała nadzieja (nawet moja!) na zmianę trendu w jutrzejszym raporcie...
oby nie rozczarował, bo tylu latach sceptycyzmu aż chciałoby się napisać, że wreszcie będzie lepiej...
a tu dziś - ile transakcji? i jaki kurs? i ile godzin minęło od ostatniej transakcji?... :D
eh, tyle już sesji wg tego samego scenariusza było ostatnio... :D
może na close znowu choć trochę przemielą walorkiem i podadzą tlen?... :D