Może jutro, może na dniach można oczekiwać wybicia w dół i poprowadzenia kursu w okolice 1 zł. Takie jest moje zdanie, brak wybicia w górę i zero popytu doprowadzi do eskalacji procesu osłabienia. Tutaj naprawdę nie ma kto kupować. Długa zima i ceny surowca robią swoje czyli zero zainteresowania co z drugiej strony przekłada się na coraz większe nerwy tych co to już w łapach trzymają