bez zbędnego nicniewnoszącego biadolenia i docinkowych komentarzy.
Lentex:
1) ma kupę kasy:
- 39,1 MPLN mieli zysku netto za 2020 r., z czego wypłacili w formie dywidendy (0,30 PLN / akcję) 13,2 MPLN, czyli zostało im 25,9 MPLN,
- 36,8 MPLN mieli zysku netto za 2021 r., z czego całość zatrzymali,
- 38 MPLN w formie linii kredytowej;
2) skupił 3M akcji za 12,5 = 37,5 MPLN;
3) 20 MEUR dostanie jak sprzeda wykładziny (transakcja jest - jak rozumiem - dopinana z kupcem, tj. Unilin BV);
4) nie wypłacił dywidendy, chociaż miał z czego (j.w.).
To musi mieć swój cel. Główni akcjonariusze też przecież chcą coś z zysków Lentex mieć (np. Pan Hoffmann ma ok. 500 tys. akcji), bez zgody OFE NN nie zdejmą spółki z parkietu przez przymusowy wykup.
No więc, opcje wg mnie na stole są takie po sprzedaży wykładzin (przelewie na konto):
- ogłoszenie skupu po dobrej cenie, żeby skupić wszystko (a do tego trzeba zadowolić też NN OFE),
- kupno jakiejś spółki lub jej zorganizowanej części (jakiej? po co?);
- inwestycja, np. w jakieś maszyny (nową linię produkcyjną czy coś).
Co myślicie? Ew. inne (merytoryczne i realne) scenariusze?