Wykładziny sprzedane za 96,5 MPLN. Dolar wysoko od jakiegoś czasu (a zakładam, że w tej walucie się z kontrahentami z USA Lentex rozlicza).
Co dalej (ofc ze strony Lentex)? Czasy niepewne, więc póki co czekanie i kiszenie kasy na lokatach? A może skorzystanie z tego, że można coś innego taniej odkupić w dobie niepewności (np. jakiś zakład)? A może rzeczywiście skup (bo po kiszeniu na poziomie 7 PLN i NN się zgodzi za 12,50 puścić całość akcji)?
Jakieś merytoryczne przemyślenia / argumenty?