Ja uważacie - czy pojawiające się informacje o możliwym zakończeniu\wstrzymaniu wojny na Ukrainie są już w cenie kursu, czy dopiero będą. To że ten konflikt się zakończy jest pewne, pozostaje kwestia czy będzie to w ciągu paru najbliższych miesiecy (co obiecywał Trump po objęciu prezydentury), czy też kiedyś tam. I druga kwestia - czy faktycznie zakończenie działań spowoduje zwyżkę kursu czy też trzeba bedzie czekać znowu jakiś czas na wyniki sprzedażowe na Ukrainie.
Patrząc na całokształt to giełda działa z wyprzedzeniem, ale reasumujac oficjalne zakończenie działań wojennych na Ukrainie, według mnie spowodować powinno solidne podbicie notowań. Zapraszam do dyskusji.