Uwolniłem się od wszystkich akcji Answear. Udało mi się dokupić na otwarciu po publikacji danych o sprzedaży, a później wszystko oddałem w przedziale 24,00-24,50. I widzę, że to była słuszna decyzja. Mimo wszystko uważam, że reakcja rynku na sprzedaż w Q4 jest przesadzona. Jeśli kurs zejdzie poniżej 22 zł, znów zacznę zbierać. Mam nadzieję, że płynność pozwoli, bo dzisiaj obroty jak w warzywniaku. W przeciwieństwie do całej branży, dla Answear styczeń to już Q1, dlatego liczę na wybitnie dobry wynik w Q1 (jak na mało istotny w perspektywie całego roku kwartał), a raport za Q4 też nie będzie wcale tragiczny. Kilka, może blisko dziesięciu mln zysku netto i EBITDA w przedziale 25-30 mln zł spowoduje, że raport zostanie dobrze odebrany po tak negatywnie brzmiącym komunikacie o przychodach w Q4. Poza tym - zarząd nie dostanie premii. Więc wyjdzie na jedno, gdyby kryteria zostały spełnione na styk, bo wtedy zarząd dostałby akcje z emisji.
Poczekam trochę, bo widzę że kurs leniwie się obsuwa, a popytu nie widać. Powinno zejść w ciągu kilku dni poniżej 22 zł